Reklama

Wkrótce nadejdzie czas windykacji sądowej

To, że zasadniczy wpływ na kształt polskiej windykacji będzie wywierać w najbliższych latach sekurytyzacja, potwierdzi każdy przedstawiciel branży. A to oznacza z kolei, że musi wzrosnąć znaczenie windykacji sądowej

Publikacja: 11.09.2006 10:45

Dzięki pierwszym w Polsce transakcjom sekurytyzacyjnym, przeprowadzonym w ostatnich miesiącach, właściciela zmieniły wierzytelności o łącznej wartości nominalnej przekraczającej miliard złotych. Przeszły one z rąk największych banków w posiadanie funduszy sekurytyzacyjnych. Wśród sprzedanych aktywów, znaczący pakiet stanowiły wierzytelności korporacyjne. Nominalna wartość każdej z nich wynosiła od kilkuset tysięcy do kilkudziesięciu milionów złotych.

Jak dojść swego

- W dochodzeniu takich roszczeń bardzo istotną rolę odgrywa windykacja sądowa - uważa Sebastian Stańko, radca prawny z kancelarii Raven. Taki rodzaj windykacji obejmuje nie tylko dochodzenie roszczeń przed sądem, ale także np. uczestniczenie w postępowaniach upadłościowych.

Zdaniem Sebastiana Stańki, spodziewać się można, że fundusze sekurytyzacyjne z czasem zaczną szerzej niż dotychczas stosować metody windykacji sądowej również w stosunku do dłużników-konsumentów. Wydaje się to bardzo prawdopodobne, tym bardziej że ustawodawca w pewien sposób uprzywilejował fundusze w zakresie dowodzenia zasadności ich roszczeń. Podobnie jak banki, także mają one możliwość wystawienia wyciągu ze swych ksiąg, który ma moc dokumentu urzędowego. W polskich warunkach to rozwiązanie wydaje się niezwykle istotne.

Aby wygrać sprawę przed sądem, wierzyciel potrzebuje dowodów, najlepiej w postaci dokumentów, które potwierdzą zasadność jego żądań. Według Sebastiana Stańki, zanim wystąpi się na drogę sądową, warto skonsultować się z firmą windykacyjną. Po próbach działań polubownych może ona doradzić, w których sprawach windykacja sądowa może się zakończyć orzeczeniem korzystnym dla wierzyciela i egzekucją należności.

Reklama
Reklama

Upomnienie i nakaz

dla konsumenta

- Sprawna i skuteczna windykacja sądowa długów konsumenckich powinna opierać się na postępowaniach odrębnych, tj. postępowaniach nakazowych i upominawczych - uważa Piotr Krupa, radca prawny i prezes firmy Kruk. Według niego, takie właśnie postępowania umożliwiają szybkie uzyskanie tytułu wykonawczego w postaci nakazu zapłaty. Sąd orzeka w nim, że dłużnik ma w terminie 14 dni zapłacić wierzycielowi jego należność albo wnieść zarzuty bądź sprzeciw wobec nakazu.

Prezes Kruka podkreśla, że poza innymi zaletami, postępowanie nakazowe lub upominawcze to jeden z tańszych sposobów egzekwowania długów konsumenckich na drodze sądowej. Złożenie pozwu w tych postępowaniach kosztuje wierzyciela tylko jedną czwartą tego, co musiałby uiścić w postępowaniu zwykłym. Brakującą część opłaty w postępowaniu upominawczym wnioskodawca uiszcza dopiero w wypadku wniesienia sprzeciwu przez pozwanego, a w postępowaniu nakazowym obowiązek jej zapłaty obciąża dłużnika wnoszącego zarzuty pod rygorem ich odrzucenia. - Mimo tych zalet konieczne jest dalsze usprawnienie postępowania sądowego w tym zakresie - mówi Piotr Krupa. Uważa, że ze względu na oczywistą zasadność wnoszonych roszczeń w większym niż dotychczas zakresie nakazy zapłaty powinni wydawać referendarze sądowi. Wyjaśnijmy, teraz referendarze mogą wydawać nakazy zapłaty tylko w postępowaniu upominawczym. - Ich kompetencje powinny objąć także postępowanie nakazowe, a sędziowie mogliby wtedy skupić się na rozpoznawaniu trudnych spraw, np. skomplikowanych sporów między przedsiębiorcami - dodaje prezes wrocławskiego Kruka.

Zmiany są potrzebne

Jest oczywiście wiele innych czynników, które obniżają skuteczność windykacji sądowej i które mogą, a nawet powinny, być zmienione. Jak mówi Sebastian Stańko z kancelarii Raven, główny z nich to organizacja egzekucji sądowej, nieprzystająca do potrzeb dynamicznie rozwijającej się gospodarki. Szczególnie znaczące są dwie kwestie: pierwsza to bardzo ograniczona możliwość wyboru komornika. Jest ona pochodną podziału kraju na rewiry komornicze. Wiadomo natomiast, że wśród komorników - podobnie jak w każdym innym zawodzie - są osoby skuteczniejsze, lepiej zorganizowane i mniej skuteczne, czyli po prostu gorsze. W interesie wierzyciela jest możliwość wyboru tego komornika, który będzie się lepiej zajmował jego sprawą.

Reklama
Reklama

Druga sprawa to niejasne przepisy regulujące obowiązki i kompetencje komornika, dotyczące ustalania majątku dłużnika. Wierzyciel ma bowiem bardzo ograniczone możliwości uzyskania informacji o majątku dłużnika. Tymczasem - jak stanowi kodeks postępowania cywilnego - to właśnie na nim spoczywa obowiązek wskazania majątku dłużnika we wniosku egzekucyjnym. Jeżeli wierzyciel nie posiada takich informacji, a tak jest przecież najczęściej w przypadku długów konsumenckich, zaczyna się poważny problem. Wówczas tylko od operatywności i zaangażowania komornika zależy, czy ustali majątek, czy może umorzy całą sprawę.

Przy sądownej windykacji należności ważna może się więc okazać nie tylko współpraca z firmą windykacyjną, ale także z wywiadownią gospodarczą czy nawet firmą detektywistyczną. Działania na tym polu mogą zadecydować o sukcesie w dochodzeniu roszczeń.

Wraz z rozwojem sekurytyzacji na polskim rynku zaczynają pojawiać się więc instytucje, które specjalizują się w sądowej windykacji. Tego typu kancelarie prawne najczęściej są powiązane formalnie (czasami także kapitałowo) z firmami windykacyjnymi. Bywa, że są nawet wydzielane jako osobne spółki z działów firm zajmujących się ściąganiem długów.

Takie powiązania pozwalają świadczyć klientom kompleksowe usługi. Ich dużym atutem jest także możliwość jednoczesnej obsługi znacznej liczby spraw, ponieważ kancelarie takie specjalizują się w obsłudze wierzytelności. W przypadku należności konsumenckich wydaje się to szczególnie istotne. Kancelarie prowadzą nierzadko dziesiątki tysięcy spraw przed sądami rozsianymi po całej Polsce.

fot. reporter

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama