Na początku przyszłego tygodnia Monnari Trade zamierza złożyć prospekt emisyjny do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. - Dokument jest już prawie gotowy, czekamy tylko na zakończenie audytu półrocznych wyników - mówi Marek Banasiak, prezes Monnari. Firma sprzedająca odzież damską chciałaby pozyskać z emisji akcji około 40-50 mln zł. W ramach publicznej oferty wyemituje 2,5 mln papierów (teraz kapitał dzieli się na 10,7 mln akcji). Według wstępnych założeń, trzy czwarte nowych walorów zostanie skierowane do instytucji finansowych. Pozostałe 25 proc. akcji będą mogli objąć inwestorzy indywidualni.

- Na razie przedział widełek cenowych jest sprawą otwartą - twierdzi szef firmy odzieżowej. Zdaniem prezesa Banasiaka, cena emisyjna w dużej mierze będzie uzależniona od bieżącej sytuacji na giełdzie. Znaczenie będzie miała także przyszłoroczna prognoza wyników finansowych, nad którą zarząd spółki jeszcze pracuje. W tym roku Monnari planuje osiągnąć 77,5 mln zł przychodów oraz 6 mln zł zysku netto.

Pieniądze z oferty zostaną przeznaczone głównie na uruchomienie nowych salonów firmowych w dużych centrach handlowych. W tym roku firma otworzy ponad dwadzieścia sklepów i będzie miała ich łącznie ponad 90. Docelowo chce mieć około 160 salonów. Monnari przejęła ostatnio markę Pabia. Pierwsze sklepy ruszą w przyszłym roku. Według prezesa Banasiaka, w perspektywie kilku lat powstanie około stu salonów tej marki.