Czeski producent samochodów planuje w Niemczech sprzedawać więcej aut. - Do 2009 r. chcielibyśmy zająć drugie miejsce wśród największych importerów samochodów - mówi Alfred Rieck, rzecznik prasowy Skoda Auto Deutschland. Na razie największym wzięciem wśród zagranicznych marek na tym rynku cieszy się Renault i Toyota. Spółka z Mlada Boleslav jest na trzecim miejscu, a zaraz za nią plasuje się Peugeot-Citroen i Fiat.

Mimo ambitnych celów, czeski koncern nie chce kusić klientów, w przeciwieństwie do konkurencji, wysokimi rabatami. - Nie chcemy obniżać cen, jak inni - mówi Rieck. Zamiast nęcić "łowców okazji", spółka planuje żądać nawet więcej za swoje auta. Nabywców ma kusić coraz bardziej rozbudowana oferta koncernu, którą teraz tworzą modele octavia, suberb, roomster i fabia (nowa generacja tej ostatniej ma pojawić się w salonach na początku przyszłego roku). Wyniki sprzedaży może poprawić również kampania reklamowa, ponieważ teraz tylko 30 proc. Niemców zna markę Skoda.

W sierpniu czeski koncern sprzedał w Niemczech 9550 samochodów i tym samym zwiększył udział w tamtejszym rynku z ubiegłorocznych 3,19 proc. do 3,82 proc.

welt. de