Wiedomosti 13 września 2006
Kobietom w firmie dziękujemy
W rosyjskich przedsiębiorstwach nasila się dyskryminacja kobiet. 68 proc. pracodawców przyznało, że spośród kandydatów o podobnych umiejętnościach i doświadczeniu wolą do pracy przyjmować mężczyzn. W przedsiębiorstwach działających w sferze administracji, marketingu i informatyki szefowie firm aż w 91 proc. stawiają na przedstawicieli "płci brzydkiej". Jedynie 7 proc. ankietowanych odpowiedziało, że wybiera sobie współpracowników bez względu na ich płeć. Aby otrzymać pracę, kobiety muszą ukrywać swój stan cywilny lub zaniżać swój wiek. Według ankiet ekspertów przeprowadzonych wśród rosyjskich przedsiębiorców, "najgorsza kategoria" kandydatów to rozwiedzione kobiety z dwójką dzieci, samotne matki oraz świeżo upieczone mężatki. Na przykład Maria Markina, szefowa oddziału public relations w dużym koncernie i zarazem matka czwórki dzieci, opowiada, że po trzecim porodzie i rozejściu się z mężem nie wzięła oficjalnego rozwodu, aby nie tracić swoich szans na rynku pracy. Jednak zdaniem jednego z pracowników agencji rekrutacyjnej, zdarzają się też prezesi z "ludzką twarzą". Dla nich kobieta z dzieckiem to zaleta, gdyż zależy jej na stabilności i raczej nie powinna przejść do konkurencji.