Reklama

Jakie koszty może odpisać inwestor?

W listopadzie Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśni ostatecznie, co jest kosztem uzyskania przychodu przy sprzedaży akcji celem umorzenia

Publikacja: 19.09.2006 08:52

20 listopada NSA rozstrzygnąć ma, jak stosować przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wobec inwestorów sprzedających akcje celem umorzenia. Sprawa dotyczy wątpliwości poruszanych na łamach "Parkietu" - a więc co z osobami, które nabyły papiery przed wejściem podatku od zysków giełdowych. Czy dochód ze zbycia takich akcji podlega opodatkowaniu? Jeżeli tak, to czy mają prawo do wykazywania kosztów uzyskania przychodu?

Umorzenie jak dywidenda

Nowelizacja PIT z listopada 2003 r. przewidziała wprawdzie zwolnienie z taksy dochodów ze sprzedaży akcji nabytych przed 2004 r. Okazało się jednak, że nie dotyczy to wszystkich inwestorów. Zbywający akcje przy wezwaniach celem umorzenia dowiedzieli się, że przychód z takiej transakcji traktowany jest jak dywidenda (art. 24 ust. 5 ustawy o PIT). Argument - cena przy wezwaniu jest często wyższa od rynkowej, a więc nie mamy do czynienia ze zwykłym obrotem. Inwestorzy płacą zatem 19-proc. PIT ryczałtowo (podatek pobiera biuro maklerskie). Inaczej, jak przy dywidendzie, ustawodawca umożliwił jednak zaliczanie do kosztów uzyskania przychodu koszty związane z nabyciem papierów. I tu zaczyna się kłopot z interpretacją przepisów.

Art. 23 ust. 1 pkt 38 ustawy o PIT - z którego treści wynika, że dochód do opodatkowania możemy pomniejszyć o koszty nabycia - dotyczy bowiem zarówno normalnego obrotu akcjami, jak i sprzedaży celem umorzenia. Urzędy skarbowe traktują go jednak wybiórczo. Tym, którzy rozliczają się z podatku od transakcji giełdowych, pozwalają poszerzyć koszty o prowizje przy zbyciu papierów (0,2-0,5 proc. wartości transakcji). Stosują bowiem rozszerzającą interpretację samego Ministerstwa Finansów z marca 2004 r. Wskazuje ona, że kosztem uzyskania przychodu nie jest tylko wydatek na nabycie papierów, ale "koszty poniesione przez podatnika związane z obsługą rachunku przez biuro maklerskie". MF wymienia przy tym m.in. prowizję od kupna i sprzedaży, opłaty związane z prowadzeniem lub założeniem rachunku, koszty transferu i zdeponowania papierów.

Mętlik w ustawie

Reklama
Reklama

Problem w tym, że fiskus niechętnie stosuje tę wykładnię wobec sprzedających akcje celem umorzenia. Jeden z czytelników "Parkietu" spotkał się z różnym podejściem przy rozliczaniu podatku za dwa różne wezwania NFI w tym samym urzędzie skarbowym. Raz mógł pomniejszyć dochód o koszty prowizji sprzedaży, drugi raz już nie. - Brak odwołania w przepisach o umorzeniu do ogólnych zasad ustalania kosztu, stanowiących, że kosztem jest każdy wydatek poniesiony w celu uzyskania tego przychodu, powoduje, że organy podatkowe mogą w sposób prosty dowodzić, iż do kosztów nie można zaliczyć prowizji od zbycia w celu umorzenia- tłumaczy Robert Morawski, specjalista ds. podatków w CDM Pekao.

Niektórzy prawnicy przyznają jednak, że podatnicy nie powinni płacić za błąd ustawodawcy. - Gdyby literalnie czytać treść art. 23 ust. 1 pkt 38, to odliczanie kosztów sprzedaży nie przysługiwałoby żadnemu z inwestorów. Tymczasem bez prowizji zapłaconej maklerowi przy sprzedaży do transakcji w ogóle by nie doszło. Traktowanie zbycia celem umorzenia inaczej niż giełdowych nie jest logiczne - przyznaje Kaja Zaręba-Jesiotr z kancelarii Marciniuk i Wspólnicy.

Jak udowodnić koszt zakupu?

Jeszcze gorsze "męczarnie przechodzą inwestorzy, którzy sprzedali na wezwaniu akcje NFI pochodzące z konwersji Powszechnych Świadectw Udziałowych. Wielu z nich, kupując papiery pod koniec lat 90., nie wiedziało, że wejdzie w życie podatek giełdowy, i nie dokumentowało kosztów nabycia. Efekt? Płacą teraz 19 proc. PIT od całego przychodu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama