Reklama

Rządowe braki jako źródło sukcesu

Są tylko dwie pewne rzeczy na świecie - śmierć i podatki

Publikacja: 20.09.2006 09:19

Rządzaca koalicja prowadzi dość specyficzną politykę. Mianowicie opiera ją na brakach - rzeczach, których nie ma. Jest w tym jakiś zamysł taktyczny, bo w końcu jakby coś było - cokolwiek - to wiadomo, że jedni by narzekali, że jest tego za dużo, a inni, że za mało. A jak czegoś nie ma, to trudno się czepiać.

No i rzeczywiście trudno się czepiać. Ot, choćby taka Komisja Nadzoru Finansowego. Ciało to rodziło się w bólach, a jak się urodziło, to jakby go nie było. Nie ma jej szefa, więc nie ma powodu do narzekań, że szef jest zły. Nie ma statutu, bo ten zatwierdza szef, więc de facto komisji też nie ma. Na marginesie, całe to zamieszanie powoduje, że nie ma też szefa Komisji Nadzoru Bankowego. Zgodnie z prawem bowiem, przewodniczącym KNB jest szef KNF. Obawiam się więc, że posłowie, co to chcieli przesłuchać prezesa NBP jako przewodniczącego KNB, albo będą pisać swoje zaproszenia na Berdyczów, albo przyznają, że interesuje ich Leszek Balcerowicz jako Leszek Balcerowicz.

Nie ma także obniżki stawek podatkowych. Aż korci zapytać, czy można PiS pozwać do sądu za niedotrzymanie tej obietnicy? W końcu - jak wiadomo - można zostać pociągniętym do odpowiedzialności za niedotrzymanie obietnic matrymonialnych, zwłaszcza gdy miało się z tego jakieś profity. PiS przecież na wygraniu wyborów w jakimś stopniu skorzystało, a obietnic nie dotrzymało. I to w dziedzinie daleko ważniejszej niż małżeństwo. W końcu są tylko dwie pewne rzeczy na świecie - śmierć i podatki. O ślubie w tym powiedzeniu nie ma ani słowa.

Reforma finansów to też kolejna rzecz, która miała być, a jej nie ma. To akurat nic nowego, bo jak do tej pory każdy rząd bawił się tym balonikiem wedle potrzeb - nadymał wieści o nadchodzącej reformie, gdy było źle i inwestorzy pakowali manatki przed ucieczką z Polski, a spuszczał z niego powietrze, gdy sytuacja się poprawiała. Ale gdy się przyjrzeć uważniej kolejnym propozycjom, zawsze były dokładnie takie jak balonik właśnie - trochę koloru na zewnątrz i pustka w środku.

Miał być także powrót Zyty Gilowskiej, a go nie ma. Podobno dlatego, że albo premier, albo prezydent bawi poza granicami, a także z kilku innych przyczyn. Ten cały cyrk z powracaniem byłej wicepremier w szeregi ministrów spowodował, że przypomniałem sobie cytat z Jorge Louisa Borgesa. Nawet zacząłem go poszukiwać, ale - taki czas - też go nie ma. Z grubsza brzmiało to tak, że wszystko się powtarza, ale w nieco inny sposób - to, co kiedyś zdarzyło się jako dramat, potem dzieje się raz jeszcze, ale jako farsa.

Reklama
Reklama

Miałem nadzieję, że sytuację poprawią wspólne knowania koalicyjne Samoobrony i PO. Już widziałem tę konsternację niektórych mniej i bardziej znanych osób, które pomstowały na wejście partii Andrzeja Leppera do rządu, gdy ten zostanie wicepremierem u boku Donalda Tuska albo - to byłoby jeszcze lepsze - Jana Rokity. Ciekawe, po jaką dialektykę ten ostatni by sięgnął, aby uzasadnić to, co wynika z prostej arytmetyki - że w tym Sejmie nie ma praktycznie możliwości, aby stworzyć koalicję rządzącą bez udziału Samoobrony, jeśli nie chce się POPiS-u. Ale znowu - knowań nie ma, więc i nie bardzo jest z czego czerpać uciechę.

Na dodatek sama koalicja zachowuje się tak, jakby jej nie było albo nie będzie jej już wkrótce. Ot, Andrzej Lepper mówi o wyborach w listopadzie, jak nie będzie pieniędzy dla rolników. Ale tych - oczywiście, bo jakżeby inaczej - nie ma. Z kolei LPR głosi, że rozwali budżet, jeśli nie będzie podwyżek dla nauczycieli. Ciekawe, czy Roman Giertych na posiedzeniu rządu głosował za odejściem od obniżenia stawek ubezpieczeń społecznych, bo przecież to właśnie miała być podwyżka dla budżetówki. PiS też za bardzo się nie udzielało ostatnio, bo nie wiadomo, co gadać, skoro nie ma szefa, czy też szefów, w Polsce, o czym już wspominałem.W tej sytuacji należy dopasować się do nowych tendencji. Jeśli więc ktoś szukał na końcu tego tekstu puenty, to wyjaśniam, że jej nie ma.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama