Reklama

TelForceOne planuje podbój zachodniej Europy

TelForceOne, producent i dystrybutor akcesoriów do telefonów komórkowych, który wybiera się na giełdę, planuje ekspansję za granicą

Publikacja: 21.09.2006 08:14

Spółka jest zainteresowana przede wszystkim rynkami "starej" Unii Europejskiej. - Zauważyliśmy niszę rynkową. W tych krajach akcesoria do komórek albo pochodzą od producentów telefonów komórkowych, albo są to akcesoria tanie, niskiej jakości, sprowadzane z Chin. Nie ma marek z "wyższej strefy" średniej klasy - mówi wiceprezes spółki Wiesław Źywicki. Firma chce wykorzystać szansę. - Sprzedaż poza Polską jest jednym z naszych priorytetów - podkreśla W. Źywicki. Obecnie eksport (wyłącznie marki własne) stanowi ok. 17 proc. sprzedaży grupy. W. Źywicki nie zdradza jednak, w jaki sposób grupa chce zaistnieć na rynkach "starej" UE.

Rekordowa sprzedaż

Grupa kapitałowa TelForceOne zanotowała w sierpniu rekordową zwyżkę sprzedaży - ponad 20 proc. w stosunku do sierpnia 2005 r. - Wzrost ten był wyższy od naszych prognoz i od wzrostu rynku - podaje wiceprezes. Większość akcesoriów sprzedawana przez grupę produkowana jest w Chinach (według planów i parametrów podanych przez firmę). Wysoką dynamikę odnotował polski zakład produkcyjny. 80 proc. sprzedaży TelForceOne stanowią marki własne, generujące najwyższą marżę. - W sierpniu podpisaliśmy nową umowę - z mPunktem, dystrybutorem usług Plus GSM - informuje Wiesław Źywicki.

Firma zmieniła też nieco model biznesowy sieci Teletorium. Salony tworzone na zasadzie franczyzy zajmują się teraz także serwisem. W najbliższym czasie powstanie ok. 10 salonów pod tą marką. Firma buduje także bazę logistyczną we Wrocławiu. - Pieniądze od inwestorów są cenne. Wolimy je wykorzystać do innych celów. W przypadku centrum logistycznego będziemy posiłkowali się kredytem, a część środków pozyskanych z emisji posłuży na pokrycie wkładu własnego do tej inwestycji - mówi Wiesław Źywicki.

Debiut z opóźnieniem

Reklama
Reklama

Latem spółka zapowiadała, że w sierpniu złoży prospekt emisyjny, a jesienią zadebiutuje na GPW. Prace nad prospektem z doradcą Ernst&Young nieco się przedłużają. Spowodowane jest to głównie faktem, że TelForceOne wprowadza Międzynarodowe Standardy Rachunkowości. Firma spodziewa się, że złoży prospekt w październiku, a na giełdzie zadebiutuje pod koniec roku lub na początku 2007 r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama