W najbliższy piątek NWZA spółki, prowadzącej sieć restauracji Sphinx i Chłopskie Jadło, zdecyduje o warunkowym podwyższeniu kapitału zakładowego o 0,5 mln zł. Jest to reakcja na decyzję sądu, który miesiąc temu odmówił rejestracji 0,5 mln akcji serii F (ich cena emisyjna wynosiła 28 zł). Spółka wniosła apelację. Nie czekając na wyrok postanowiła wymienić prawa do akcji serii F (PDA już od dawna są notowane na GPW, w piątek ich kurs wyniósł 32 zł) na zarejestrowane już papiery serii G.

- Wnieśliśmy apelację od decyzji sądu. Nie można jednak wykluczyć, że sąd wyższej instancji podtrzyma decyzję o odmowie rejestracji akcji serii F. Emisja walorów serii G i wyłączenie prawa poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy leży w interesie spółki - poinformował w komunikacie zarząd.

Sfinks wyemituje do 1 mln warrantów. Za ich pośrednictwem możliwa będzie wymiana praw do akcji, na walory serii G. 0,5 mln warrantów (seria A) będzie przeznaczonych dla posiadaczy PDA. Druga transza (maksymalnie 0,5 mln) zostanie zaoferowana osobom uprawnionym (wskaże je zarząd) wtedy, gdy nie wszystkie akcje serii G zostaną objęte.

NWZA zdecyduje też o zmianach w radzie nadzorczej. Z pełnienia funkcji członka rady zrezygnował Mirosław Garbacz. Nie wiadomo jeszcze, kto go zastąpi. Roszady we władzach rozpoczęły się pod koniec sierpnia. Powołano wtedy nowego prezesa - Grzegorza Dąbrowskiego, a z zarządu odszedł wiceprezes Przemysław Szymański. Spółka zapewnia, że zmiany we władzach nie są związane z odmową rejestracji akcji.