Dotychczasowe plany Interferii zakładały kupno trzech nadmorskich ośrodków: dwóch w Świnoujściu (w 2006 i 2010 roku) i jednego w Kołobrzegu (w bieżącym roku). Miały to być niezależne obiekty, dysponujące ok. 80 pokojami każdy. Spółka nie wyklucza zmiany tych planów.
Dwa lepsze od trzech
- Znaleźliśmy w Świnoujściu atrakcyjny budynek na 160 pokoi. Rozważymy, czy kupić dwa ośrodki, czy tylko ten jeden - mówi Andrzej Bukowczyk, wiceprezes Interferii. Ewentualna korekta planów nie spowoduje wzrostu nakładów na ten cel. Interferie zamierzają wydać 24 mln zł. Decyzję zarząd podejmie do końca tego roku. Zakłada, że nowe ośrodki będą od razu generowały przychody. Poza drobnymi remontami, nie powinny wymagać dodatkowych inwestycji.
Zarząd spółki zastanawia się też nad sposobem wykorzystania nowych obiektów. Planuje podzielić je na część mieszkalną i hotelową. - Takie rozwiązania są popularne np. w Niemczech - zauważa A. Bukowczyk. Prywatne apartamenty w tego typu obiektach należą do luksusowych. Mimo że nie są własnością hotelu, ten zajmuje się z reguły zarządzaniem nimi (np. wynajmuje je na okres, kiedy właściciele z nich nie korzystają). - I dobrze na tym zarabia - podkreśla A. Bukowczyk. Poza tym mieszkańcy apartamentów korzystają często - odpłatnie - z usług rehabilitacyjnych oferowanych przez ośrodek. Zdaniem wiceprezesa Bukowczyka, takie mieszkania cieszyłyby się sporym zainteresowaniem wśród niemieckich klientów.
A może nie sprzedać?