Reklama

Czy dolar amerykański jest skazany na spadki?

Kurs dolara zmierza do poziomu najniższego od dziesięciu lat. Między innymi dlatego, że amerykańskie fundusze emerytalne, inwestycyjne, a także hedgingowe coraz więcej powierzonych im pieniędzy lokują w zagraniczne aktywa

Publikacja: 25.09.2006 10:33

Aż 113 mld dolarów, trzy czwarte pieniędzy, które napłynęły do amerykańskich funduszy inwestycyjnych w pierwszych siedmiu miesiącach br., zainwestowano w zagraniczne papiery wartościowe - wynika z danych bostońskiej firmy Financial Research. Fundusze emerytalne, hedgingowe i fundacje też przenoszą pieniądze z amerykańskich aktywów. W ciągu roku zakończonego w lutym br. zwiększyły inwestycje w międzynarodowe akcje o 72 proc., do 1,05 bln USD - poinformowała firma Greenwich Associates.

Minimum coraz bliżej

W tym roku dolar stracił do euro 8 proc., a od początku 2003 r. 23 proc. Do złotego kurs dolara spadł w tych okresach odpowiednio o ponad 4 i ponad 18 proc. Średnia prognoz 39 firm ankietowanych przez agencję Bloomberga wskazuje na osłabienie amerykańskiej waluty w stosunku do euro, jena i brytyjskiego funta. Z ankiet przeprowadzonych przez agencję Bloomberga wynika, że do końca I kw. 2007 r. dolar spadnie do 1,30 za euro, 1,91 do funta i do 108 jenów za dolara. Na podstawie tych szacunków tzw. indeks dolara liczony przez NYBOT, nowojorską giełdę towarową, obniży się do 83,12 pkt (teraz wynosi 85,10 pkt). Byłby to najniższy poziom tego wskaźnika od grudnia 2004 r. i bliski 10-letniego minimum 80,39 z kwietnia 1995 r.

Miliarderzy grają na zniżkę

Stephen Jen, szef działu analiz walutowych w londyńskim biurze banku Morgan Stanley, uważa, że prawie połowa zniżki dolara z minionych trzech lat jest skutkiem przenoszenia przez amerykańskich inwestorów pieniędzy za granicę.

Reklama
Reklama

Miliarder Warren Buffett i Bill Gross, zarządzający największego na świecie funduszu obligacyjnego, zakładają, że dolar będzie zwiększał straty. Berkshire Hathaway Buffetta już od 2002 r. gra na spadek dolara. W pierwszych trzech latach stosowania tej strategii firma zarobiła 2,96 mld USD, zanim sparzyła się na ubiegłorocznym umocnieniu amerykańskiej waluty, kiedy jej kurs do euro i jena wzrósł o 14 proc.

Stopy, banki i deficyt

Przyczyną tak znaczącej zwyżki było systematyczne podnoszenie stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, podczas gdy banki centralne strefy euro i Japonii uparcie nie zwiększały kosztów kredytu. Poczynania Fedu przyczyniły się do zahamowania wzrostu inflacji, a wyższe stopy zwiększyły oprocentowanie amerykańskich obligacji skarbowych. Dla obu tych przyczyn papiery denominowane w dolarach stały się bardziej atrakcyjne dla inwestorów. Źeby wejść w ich posiadanie musieli kupować dolary.

W ciągu roku sytuacja zmieniła się radykalnie. Fed przestał podnosić stopy, a EBC od grudnia dokonał już czterech podwyżek i do końca roku może zdecydować się jeszcze na dwie. Wtedy podstawowa stopa skoczy do 3,5 proc., a w USA pozostanie na poziomie 5,25 proc.

Dolar spada też z powodu polityki banków centralnych. Na koniec marca miały 4,9 bln USD rezerw dewizowych i w ciągu minionych pięciu lat zmniejszyły udział w nich dolarów z 70 do 66 proc. Przyczyną jest również olbrzymi deficyt na rachunku bieżącym USA. W II kwartale wyniósł on 218,4 mld USD, co oznacza, że codziennie USA potrzebują ok. 2,4 mld USD na sfinansowanie tego deficytu.

Bloomberg

Reklama
Reklama

Sześć walut w indeksie

Tzw. indeks dolara wynosił w piątek 85,1 pkt. Ten wskaźnik

jest liczony przez nowojorską giełdź towarową New York Board of Trade od marca 1973 r. Wtedy miał wartość

bazową 100 pkt. Uwzględnia notowania dolara do sześciu innych najważniejszych walut świata nadsyłane przez

ok. pół tysiąca banków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama