Rządowi prawnicy uznali, że zakaz inwestowania na rynku kapitałowym dla wszystkich pracowników Powszechnych Towarzystw Emerytalnych (PTE), który zamierza wprowadzić ministerstwo pracy, jest sprzeczny z konstytucją. Ograniczenie dotyczyłoby szerokiej grupy osób - zatrudnionych w PTE, a także ich małżonków, dzieci, krewnych i powinowatych. Osoby te musiałyby także informować nadzór o transakcjach na giełdzie. Za złamanie tych przepisów groziłaby kara do 1 mln zł (za wykonanie niedozwolonych transakcji) lub 0,5 mln zł (za nieprzekazanie informacji do nadzoru). Prawnicy z Kancelarii Premiera uważają też, że trudno znaleźć podstawy prawne, zobowiązujące niektórych pracowników PTE i ich rodziny do ujawniania informacji o inwestycjach na giełdzie.
Nowelizację ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych skrytykowały również Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych i resort finansów. Te opinie doprowadziły już do usunięcia kontrowersyjnych przepisów z najnowszej wersji projektu. Ponad miesiąc temu Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zwróciło się do (nieistniejącej już) Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych o wyjaśnienia i podanie przykładów podobnych rozwiązań na rynku europejskim. KNUiFE uczestniczyła bowiem w przygotowywaniu projektu ustawy. Sprawą powinna zająć się teraz Komisja Nadzoru Finansowego, ale tydzień po utworzeniu KNF funkcjonuje bez przewodniczącego. Nie ma też osoby, która udzieliłaby informacji o działaniach prowadzonych w komisji.
Resort pracy nie rezygnuje jednak z pomysłu wprowadzenia restrykcji dla pracowników towarzystw emerytalnych, którzy inwestują na rynku kapitałowym. Prace nad kolejną modyfikacją ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych ruszą na początku 2007 roku.