Chiński gigant bankowy Industrial and Commercial Bank of China konkretyzuje swoje zamiary. 27 października planowany jest debiut giełdowy, a tydzień wcześniej ustalona zostanie cena emisyjna akcji.
Największy chiński bank pod względem aktywów sprzeda 17 proc. kapitału za około 20 miliardów dolarów. Będzie to największa na świecie oferta pierwotna. Jak dotąd najlepszy jest japoński NTT DoCoMo.
Trzy czwarte oferowanych papierów zostanie sprzedanych w Hongkongu, a reszta trafi do portfeli inwestorów grających na giełdzie w Szanghaju. Po raz pierwszy chińska spółka zdecydowała się na taką równoległą sprzedaż akcji.
Już wiadomo, że wielki apetyt na akcje ICBC ma Kuwejt, który chce uzyskać dostęp do szybko rosnącego chińskiego rynku. W portfelu państwowej agencji inwestycyjnej (Kuwait Investment Authority) mogą się znaleźć walory za 720 milionów dolarów. W ofercie wezmą też udział władze Kataru i Singapuru. Industrial and Commercial Bank of China powstał 22 lata temu, a jego głównym zadaniem była wówczas obsługa przedsiębiorstw państwowych. Teraz ma 21 tys. oddziałów i 150 milionów klientów, których obsługuje 360 tys. pracowników ICBC. W tym roku jego zysk ma się zwiększyć z 37,4 miliarda juanów do 47,2 mld (5,9 mld USD).
Przed ofertą publiczną ICBC wzmocni się finansowo dzięki emisji obligacji o wartości 65 miliardów juanów (8,2 mld dolarów). W 2005 r. pozyskał tą drogą 35 mld juanów, a do końca przyszłego roku będzie mógł sprzedać papiery dłużne za 35 miliardów juanów. Jak wynika z prospektu emisyjnego, ICBC nie spodziewa się już wsparcia finansowego ze strony rządu. Od 1999 r. wyniosło ono 1,3 biliona juanów.