Reklama

Za stabilne dostawy prądu trzeba słono zapłacić

Na sfinansowanie wszystkich projektów, które resort gospodarki chce realizować pod hasłem "bezpieczeństwo energetyczne", potrzebujemy około 800 mln euro unijnego wsparcia

Publikacja: 27.09.2006 08:39

Wszystkie projekty związane z bezpieczeństwem energetycznym będą nas kosztować około 2 mld euro - uważa minister gospodarki Piotr Woźniak. - Z tego 800 milionów euro powinno pochodzić ze środków unijnych. Nie może zabraknąć ani jednego euro - stwierdza.

Dla obecnego rządu bezpieczeństwo kraju to przede wszystkim dywersyfikacja źródeł, z których czerpiemy nośniki energii. Związane z tym działania dostaną w latach 2007 -2013 wsparcie z Unii Europejskiej, w ramach programu operacyjnego "Infrastruktura i środowisko".

Na energetykę Polska dostanie z tego programu ponad 1 mld euro. Z tego 532 mln euro przeznaczono na infrastrukturę energetyczną przyjazną środowisku. Tylko 470 mln miało wesprzeć bezpieczeństwo energetyczne. Istnieje jednak pewna szansa na to, że kwota ta może wzrosnąć do 800 mln euro. Wynika to ze zmian kursu walutowego i uruchomienia rezerwy unijnych środków, które zostały jeszcze do podziału.

Na co pójdą pieniądze z Unii? Resort gospodarki opracował listę projektów, które mają zapewnić nam bezpieczeństwo energetyczne. Pierwsze w kolejności są inwestycje związane z zaopatrzeniem Polski w gaz. - Do końca tego roku PGNiG przedstawi studium wykonalności budowy terminalu do importu skroplonego gazu. To przedsięwzięcie zostanie dofinansowane kwotą wynoszącą co najmniej 14 mln euro - wyjaśnia P. Woźniak. - Mamy też program budowy magazynów gazu na wypadek przerw w dostawach. Na wsparcie kluczowych projektów potrzebujemy 256 mln euro - uważa.

Gaz, który zostanie sprowadzony z nowych źródeł, trzeba będzie rozprowadzić po kraju. To wiąże się z rozbudową sieci przesyłowej i dystrybucyjnej. Na to z Unii popłynie około 150 mln euro.

Reklama
Reklama

Bezpieczeństwo dostaw ropy naftowej ma się zwiększyć dzięki udziałowi polskich firm w budowie rurociągu z Brodów do Płocka. Wkład naszej strony jest szacowany na około 500 mln euro. Dotacje unijne dla tego typu projektów wynoszą nie więcej niż 40 proc. wkładu własnego.

Stabilność dostaw prądu rząd chce osiągnąć dzięki budowie mostu elektroenergetycznego Polska-Litwa. - Nasz udział szacujemy na około 654 mln euro - twierdzi P. Woźniak.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama