Rada Polityki Pieniężnej na zakończonym w środę posiedzeniu kolejny już raz pozostawiła wszystkie stopy procentowe banku centralnego bez zmian. Główna stopa Narodowego Banku Polskiego nadal będzie na poziomie 4 proc. Decyzja RPP jest zgodna z opiniami ekonomistów, którzy nie oczekiwali we wrześniu zmiany parametrów polityki monetarnej.

Zdaniem Bartosza Pawłowskiego, ekonomisty ING Banku Śląskiego, wciąż niska inflacja powstrzymuje RPP przed podniesieniem stóp NBP. Jego zdaniem, podwyżki stóp procentowych można się ewentualnie spodziewać dopiero w pierwszej połowie przyszłego roku. Ostatni wzrost inflacji jest spowodowany czynnikami o charakterze przejściowym, takimi jak susza - uważa B. Pawłowski. Na posiedzeniu RPP bank centralny poinformował, że oczekiwania inflacyjne na najbliższe 12 miesięcy wzrosły we wrześniu do 1,3 proc., z 0,8 proc. w sierpniu.

Rada przyjęła natomiast założenia polityki pieniężnej na 2007 r. - Podtrzymujemy ukierunkowanie polityki pieniężnej na utrzymanie inflacji jak najbliżej 2,5 proc. w średnim okresie - napisano w komunikacie po posiedzeniu RPP. - Inflacja w końcu 2006 r. będzie powyżej średniej prognoz analityków bankowych, oceniających, iż wyniesie ona 1,9 proc. - powiedział wczoraj po posiedzeniu rady prezes NBP i przewodniczący RPP Leszek Balcerowicz RPP.

PAP, IAR