Reklama

Co lepsze: być zamkniętym czy otwartym?

Publikacja: 28.09.2006 10:20

Dylemat związany jest z oferty funduszy inwestycyjnych. Otwarci - to ci, którzy sprzedają fundusze różnych firm. Zamknięci - oferują wyłącznie jednostki funduszy ze swojej grupy kapitałowej. Problem tylko pozornie jest łatwy do rozstrzygnięcia.

Pozornie każdy chciałby mieć dostęp do jak największej liczby funduszy. Niektórzy specjaliści są jednak zdania, że lepiej, jeśli klientowi zapewnia się dostęp do wszystkich kategorii funduszy. Natomiast już w każdej z kategorii oferowanie wielu różnych funduszy nie jest potrzebne. Dlaczego? W ten sposób klientowi wprowadza się tylko zamęt w głowie. Poza tym, jak klient ma wybrać najlepszy fundusz? Najczęściej kieruje się dotychczasowymi wynikami. Tymczasem - jeśli nawet wyniki są dobre - nie są gwarancją wysokich zysków w przyszłości.

Więcej otwartych

W bankowości prywatnej zdecydowaną przewagę mają jednak ci, którzy uważają, że klient powinien mieć możliwość wybrania spośród jak najszerszej oferty. - W przypadku wystandaryzowanych produktów, jakimi są fundusze, tzw. otwarta architektura to standard światowy - mówi szef bankowości prywatnej w jednym z krajowych banków. - Jeżeli rozumiemy private banking jako dostęp klienta do najlepszych rozwiązań inwestycyjnych na rynku, to oczywiste jest, że najlepsze produkty trzeba "mieć na półce". Komponując te produkty, można dopiero budować dla klienta indywidualne rozwiązania - mówi.

I podaje przykład klienta, który chciałby "mieć dostęp" do rynku azjatyckiego. Według niego, w takiej sytuacji trzeba mieć przynajmniej kilku dostawców funduszy inwestujących na tym rynku, co zapewnia możliwość odpowiedniej dywersyfikacji ryzyka związanego z zarządzającym.

Reklama
Reklama

- Z pewnością bank, chcąc posiadać kompletną ofertę dla klientów zamożnych, powinien oferować kilka funduszy w ramach tej samej klasy aktywów, mając na uwadze zróżnicowanie strategii inwestycyjnych i dywersyfikację ryzyka - ocenia Monika Jabłkowska z Banku Handlowego. - Jednocześnie bank, dobierając fundusze do oferty produktów inwestycyjnych, musi przede wszystkim dogłębnie je przeanalizować pod kątem jakościowym i ilościowym zarządzających oraz ocenić zmienność wyników historycznych po to, aby udostępnić klientom najlepsze produkty najbardziej renomowanych instytucji finansowych - dodaje specjalistka.

Klienci chcą zagranicznych

Jak wynika z informacji pochodzących od samych bankowców, coraz większą popularnością klientów private banking cieszą się fundusze zagraniczne. W tego typu instrumenty najchętniej inwestują osoby, które mają już pewne doświadczenie w pomnażaniu własnych pieniędzy. Chcą spróbować czegoś nowego, a przy okazji poszerzyć możliwości lokowania własnych pieniźdzy.

Oferowanie zagranicznych funduszy kusi również te banki, które jeszcze niedawno były zwolennikami "zamkniętej architektury". Bank Millennium, który zwykłym klientom sprzedaje jednostki funduszy własnego towarzystwa, w maju wprowadził fundusze ING i Banku Handlowego. W sierpniu włączył jeszcze fundusze DWS. Na tym jednak nie koniec. Jeszcze przed końcem 2006 r. bank chce wprowadzić do oferty także fundusze z międzynarodowych rynków. Chodzi o fundusze np. ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy Szwajcarii, które są monitorowane przez londyński Wealth Management Central Unit. - To pozwoli naszym klientom stworzyć międzynarodowy portfel inwestycyjny i czerpać korzyści z najlepszych form inwestycji, bez względu na to, gdzie na świecie są one oferowane. W ramach tej oferty zamierzamy ocenić ponad 700 funduszy z różnych krajów, wybierając z nich 70 takich, które reprezentują najlepsze na świecie narzędzia inwestycyjne. To da naszym klientom jeszcze większy wybór i dywersyfikację inwestycji między określone regiony geograficzne, waluty czy sektory rynku - informuje bank.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama