Zarząd Artmana, handlującego odzieżą w sieci salonów House, nie jest zadowolony z wyników wrześniowej sprzedaży. - Jesteśmy zawiedzeni. W minionym miesiącu liczyliśmy na większą sprzedaż - mówi Grzegorz Koterwa, członek zarządu Artmana. Przyczyną był bardzo ciepły wrzesień, podczas gdy giełdowa spółka do swoich sklepów wprowadziła już jesienną kolekcję odzieży.
- Prognozy na początek października na razie też nie są zbyt obiecujące - dodaje G. Koterwa. Jego zdaniem, roczna prognoza wyników nie jest jednak zagrożona. Dotychczas firma realizowała plan z lekką nadwyżką. We wrześniu krakowska firma uzyskała 19,5 mln zł przychodów, czyli o 44 proc. więcej niż we wrześniu ubiegłego roku. Narastająco sprzedaż zrealizowana przez dziewięć miesięcy br. była o 56 proc. wyższa w porównaniu z analogicznym okresem 2005 r.
Od stycznia do września tego roku Artman miał 140,5 mln zł obrotów (nieco ponad 70 proc. tegorocznego planu). Ze względu na sezonowość, dla spółki najlepszy pod względem sprzedaży jest jednak IV kwartał. Wczoraj kurs spółki spadł o 2,6 proc., do 33,6 zł.