W tym roku OTP kupił już sześć banków w czterech krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Według informacji "Parkietu", kolejnym łupem Węgrów miał być Dominet Bank. Jak poinformowała nas osoba zbliżona do lubińskiego banku, OTP był jednym z kilkunastu podmiotów zainteresowanych kupnem większościowego pakietu Dominetu (właścicielami banku są Danuta Cacek oraz jeden z funduszy z grupy banku inwestycyjnego Merrill Lynch). Jednak rozmowy miały jedynie charakter sondażowy, a Węgrzy do tematu Dominetu już nie wrócili. Nie wiadomo, czy wystraszyła ich cena (Dominet Bank jest wyceniany na 500- 700 mln zł), czy też zmienili plany co do swoich inwestycji w naszym kraju.
OTP: Regionalny potentat
- OTP nie ma w planach zakupu banku w Polsce - powiedziała nam Emese Bartha, rzecznik prasowy budapeszteńskiego banku. Zdementowała też plotki o możliwym notowaniu akcji banku na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Informacje o ewentualnych inwestycjach Węgrów nad Wisłą wydawały się o tyle prawdopodobne, że jednym z filarów strategii OTP Banku są właśnie rynki zagraniczne. I Węgrzy konsekwentnie ją realizują, dokupując kolejne banki z naszej części Europy. W tym roku OTP kupił ukraińską filię Raiffensena. Za pakiet 100 proc. akcji Raiffeisenbank Ukraina Węgrzy zapłacili aż 650 mln euro. Wcześniej OTP nabył trzy niewielkie banki w Serbii - Niska banka, Zepter banka i Kulska banka (ich łączny udział na serbskim rynku nie przekracza jednak 3 proc.). Także w tym roku łupem Węgrów padł niewielki rosyjski Investsberbank. OTP jest też w trakcie przejmowania największego banku Czarnogóry, CKB. Jeżeli dodać do tego kupione kilka lat temu dwa banki na Słowacji i w Rumunii oraz jeden z największych banków bułgarskich (DSK Bank), OTP jawi się jako jeden z najważniejszych bankowych graczy w regionie. Praktycznie poza Polską i Czechami OTP jest obecny w każdym kraju wschodniej części naszego kontynentu. Łącznie grupa OTP dysponuje siecią ponad tysiąca oddziałów i obsługuje blisko dziewięć milionów klientów.
Polska:
Raczej za droga