Volkswagen pobił MAN-a jego własną bronią. Największy europejski koncern samochodowy kupił 15,1 proc. udziałów w tej trzeciej pod względem wielkości w Europie firmie produkującej ciężarówki. Tym samym VW zablokował próby MAN-a, który usiłował przejąć szwedzkiego rywala - Scanię.
Volkswagen kontroluje 34 proc. Scanii, a zakup udziałów MAN-a pomoże mu skłonić obie spółki do osiągnięcia porozumienia, które doprowadziłoby do fuzji. Wynikiem połączenia byłyby zaś oszczędności polegające na ujednoliceniu części i prowadzeniu wspólnej dla obu marek obsługi serwisowej.
W ubiegłym miesiącu właśnie Volkswagen nie zgodził się na przyjęcie przez Scanię złożonej przez MAN-a oferty jej przejęcia za 9,6 mld euro. Teraz VW będzie miał decydujący głos w dalszych negocjacjach mających na celu utworzenie największej w Europie firmy produkującej ciężarówki.
Dla prezesa VW Bernda Pischetsriedera jest to bardzo ważne, gdyż chce on odgrywać coraz większą rolę na europejskim rynku samochodów dostawczych.
Akcje MAN-a spadły wczoraj o 9,6 proc., natomiast papiery Volkswagena zdrożały o 2 proc., a Scanii o 5,6 proc.