Reklama

Walne zgromadzenie 10 listopada

Publikacja: 06.10.2006 07:42

Członkom zarządu PZU z ramienia Eureko (ok. 33 proc. akcji PZU), Piotrowi Kowalczewskiemu i Joyce Deriga, zostały odebrane wszystkie kompetencje. Sprzedaż, za którą odpowiadał Kowalczewski, należy teraz do obowiązków Jolanty Strzeleckiej. Nowe technologie, które leżały w kompetencji J. Deriga, przekazane zostały Mirosławowi Pankowi. - Oczywiście, i Kowalczewski, i Deriga pozostają członkami zarządu, z tym że bez kompetencji - powiedział "Parkietowi" Jaromir Netzel, prezes PZU.

- To jest decyzja na szkodę PZU - komentuje sprawę Michał Nastula, prezes Eureko Polska. - Niezwłocznie skierujemy w tej sprawie pismo do Komisji Nadzoru Finansowego. Komisja powinna zająć się tym, co dzieje się w tej chwili w PZU - dodaje Nastula.

A dzieje się niemało. Zarząd spółki podjął wczoraj decyzję o zwołaniu NWZA na 10 listopada. Podczas obrad prawdopodobnie cofnięte zostaną absolutoria za zeszłoroczną działalność wszystkim członkom zarządu PZU, łącznie z byłym prezesem, Cezarym Stypułkowskim. O cofnięcie skwitowań zabiega Skarb Państwa. Powód? Przygotowywanie i przekazywanie Eureko szczegółowych danych finansowych spółki. Wydaje się, że odebranie absolutoriów to dopiero początek działań ministerstwa skarbu. Jak informuje "Nasz Dziennik", resort ma zamiar złożyć do prokuratury wniosek dotyczący działania byłych członków zarządu na szkodę PZU. Sprawa jest związana właśnie z przekazywaniem danych finansowych Eureko. - To jakiś absurd - twierdzi Michał Nastula.

Wojciech Jasiński, minister skarbu, stwierdził w TVP, że problem PZU polega na "nierównomierności wpływów". - Trzeba doprowadzić do takiej sytuacji, aby możliwości wpływu poszczególnych akcjonariuszy wynikały z tego, czym dysponują w PZU - powiedział minister. Zaznaczył, że sama teza komisji śledczej ds. PZU, mówiąca, że umowa jest z mocy prawa nieważna, nie jest przesłanką do unieważnienia prywatyzacji PZU. - Nasze wpływy w spółce wynikają z umów zawartych z polskim rządem - mówi Nastula.

Czym zajmie się najbliższe walne zgromadzenie PZU? Eureko chce, by podczas obrad poruszona została sprawa dotycząca przebiegu prac nad nowym ładem korporacyjnym spółki. - Chcemy, by zarząd przedstawił informację o wykonaniu uchwały z 2004 r. - twierdzi Nastula. Chodzi o przekształcenie firmy w "płaski" holding. PZU Holding byłby wówczas właścicielem spółek produktowych (m. in. PZU Źycie i mającej powstać PZU Majątek). Skarb Państwa we wniosku o zwołanie zgromadzenia nie zawarł kwestii dotyczącej zmian organizacyjnych w spółce. Czy zgodzi się na poszerzenie porządku obrad o ten punkt, na razie nie wiadomo.

Reklama
Reklama

W porządku obrad zgromadzenia znajdą się natomiast punkty dotyczące postępów prac nad wprowadzeniem PZU na giełdę oraz systemu motywacyjnego dla kadry kierowniczej spółki. Obie sprawy miały być rozpatrzone już podczas zwyczajnego zgromadzenia 12 lipca, jednak Skarb Państwa głosował wówczas przeciw rozszerzeniu porządku obrad. Eureko wniosło oficjalny protest i złożyło do sądu pozew przeciwko spółce. - PZU uznało nasz sprzeciw za zasadny - informuje Michał Nastula.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama