Znamy już kolejnych członków Komisji Nadzoru Finansowego. Wczoraj późnym wieczorem premier powołał dwóch zastępców przewodniczącego. Stanisławowi Kluzie pomagać będą Iwona Duda, która od września organizuje Urząd KNF, oraz Marcin Gomoła, do tej pory główny prawnik CompterLandu. Wczoraj także swoich przedstawicieli do Komisji wydelegowali prezydent oraz minister finansów. Członkami KNF zostali prof. Henryk Cioch, specjalista prawa fundacji z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, oraz Arkadiusz Huzarek, zaufany współpracownik wicepremier Zyty Gilowskiej i członek rady nadzorczej Giełdy Papierów Wartościowych. Dalej nie wiemy, kto jest reprezentantem ministra pracy (po rozpadzie koalicji Anna Kalata złożyła dymisję i nie wybrała swojego przedstawiciela). Nie jest także jasne, czy ze strony Narodowego Banku Polskiego w pracach będzie brał udział prezes Leszek Balcerowicz czy któryś z wiceprezesów (Jerzy Pruski lub Krzysztof Rybiński).
Wczorajsze nominacje oznaczają, że Komisja Nadzoru Finansowego może zacząć funkcjonować. Zgodnie z ustawą, podejmuje ona uchwały w obecności co najmniej czterech osób wchodzących w jej skład, w tym przewodniczącego lub jego zastępcy. I rzeczywiście, jak powiedział nam Łukasz Dajnowicz z KNF, pierwsze posiedzenie komisji odbędzie się już w najbliższy poniedziałek. Kolejne - trzynastego i szesnastego października.
Jednym z pierwszych zadań komisji będzie przygotowanie zasad, na jakich ona i jej urząd będą funkcjonowały (regulamin komisji oraz statut urzędu, który w drodze zarządzenia nadać powinien premier).
Powoli nawarstwiają się też inne obowiązki. Przykładem może być fakt, że KNF powinna w tym tygodniu ogłosić średnią ważoną stopę zwrotu funduszy emerytalnych, czego jeszcze nie zrobiła. Tymczasem od tej decyzji zależy wysokość premii, jaką towarzystwa emerytalne będą mogły zainkasować jako nagrodę za swoje wyniki inwestycyjne. W gestii komisji jest jeszcze także zatwierdzenie prezesa PZU Jaromira Netzla. Na zatwierdzenie czeka też ponad 20 wniosków z towarzystw funduszy inwestycyjnych, około 10 prospektów emisyjnych, a także aneksy do prospektów emisyjnych.
Marcin Gomoła