O tym, że spółka Shot Acquisitions, należąca do funduszu Oaktree Capital Management (OCM), kupiła Jabłonnź, która ma blisko 41 proc. akcji Polmosu Lublin, rynek dowiedział się rano, 5 października. Tego samego dnia poznał też warunki wezwania na akcje Producenta Żołądkowej Gorzkiej. OCM płaci 52 zł za walor. Czy o planach funduszu ktoś wcześniej wiedział?

Okazuje się, że inwestor już 12 września wystąpił do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z wnioskiem o wydanie zgody na przejęcia Jabłonny i pośrednio Polmosu Lublin. Tak się złożyło, że kurs firmy alkoholowej, który 12 września wynosił niecałe 44 zł i był najniższy od połowy lipca, już dzień później zaczął rosnąć. W ciągu 10 dni akcje podrożały o blisko 20 proc., do 51,5 zł. Czy to przypadek, że cena na kilka dni ustabilizowała się na tym poziomie i nie wzrosła powyżej 52 zł?

- Wzrost kursu przed ogłoszeniem informacji o przejęciu Polmosu Lublin może świadczyć o tym, że mogło dojść do wykorzystania informacji poufnej. Urząd prowadzi czynności sprawdzające. Co więcej, mamy już namierzone pierwsze podmioty, które ostatnio kupowały akcje spółki - mówi Łukasz Dajnowicz z urzędu Komisji Nadzoru Finansowego.