Zastanawiam się nad poszerzeniem działalności WSiP-u w obszarach nieoderwanych od podstawowego biznesu - powiedział w rozmowie z "Parkietem" Stanisław Wedler, prezes Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych. Nie zdradził, co dokładnie ma na myśli. Nie wykluczył natomiast przejęć innych wydawnictw.
Dodał, że istnieje możliwość, że WSiP, po zakończeniu pełnej restrukturyzacji, docelowo będzie miał inwestora strategicznego. Czy tak się stanie - zależy od decyzji akcjonariuszy. Podręcznikowe wydawnictwo kontrolują fundusze inwestycyjne i znany inwestor giełdowy Zbig-niew Jakubas. Czy prezes rozgląda się już za inwestorem dla firmy? - Nie zostałem upoważniony do prowadzenia rozmów w tej sprawie. Mam jednak syg-nały, że kierowana przeze mnie spółka wzbudza zainteresowanie. Stąd moja obecność na targach książki we Frankfurcie. Przedstawiciele znaczących firm wydawniczych chcieli poz-nać prezesa WSiP - mówił S. Wedler. Nie odpowiedział na pytanie, czy wśród nich był Pearson Education lub wchodzący silniej do Polski Bertelsmann.
Wyzwania i kłopoty
Na razie największym wyzwaniem dla zarządu WSiP są spółki z grupy - uważa prezes podręcznikowego wydawnictwa. Chodzi zwłaszcza o wyniki hurtowni Wkra oraz sieci księgarń Dom Książki. - Wyniki Wkry i Domu Książki mnie nie satysfakcjonują. Poprzednie zarządy tych spółek nie realizowały założeń budżetowych. Dlaczego? To dobre pytanie, które należy kierować do osób, które wchodziły w ich skład - mówi S. Wedler. Sam jest prezesem WSiP od maja.
Sprzedaż Wkry