Netmedia, niewielka spółka specjalizująca się w handlu internetowym, chce pozyskać z trwającej od środy oferty publicznej 5 mln zł. Na podstawie zakończonego we wtorek budowania księgi popytu warszawska spółka ustaliła cenę nowych walorów na 5 zł (widełki wynosiły 4-5 zł). Netmedia szuka nabywców na 1 mln papierów. - Deklaracje zakupu złożone przez dużych inwestorów wielokrotnie przewyższyły oferowaną dla nich pulę - mówi Andrzej Wierzba, prezes spółki.
Pieniądze
na rozwój i akwizycje
Warszawski debiutant przeznaczy pieniądze z oferty publicznej na rozwój. Najwięcej, bo prawie 3,4 mln zł, Netmedia wyda na przejęcia innych firm, które działają w zbliżonym obszarze handlu internetowego. Spółka nie ukrywa, że już dziś prowadzi rozmowy z kilkoma partnerami działającymi w segmentach związanych z turystyką i nieruchomościami. - Na akwizycje możemy wydać blisko 3,5 mln zł. Dodatkowo możemy sięgnąć do kredytów bankowych. Nie wykluczam, że niektóre przejęcia mogą być rozliczone akcjami nowej emisji - wyjaśnia A. Wierzba. Netmedia planuje wydać 0,6 mln zł na inwestycje w sprzęt komputerowy, m.in. serwery i oprogramowanie. 300 tys. zł ma zasilić środki obrotowe.
Oferta publiczna Netmediów będzie kosztować spółkę blisko 700 tys. zł. To prawie 14 proc. pozyskanych pieniędzy. Czy to nie za dużo? - Koszty emisji są spore, ale tylko w ujęciu procentowym. Poprzez uzyskanie statusu spółki publicznej uwiarygodnimy się w oczach naszych biznesowych partnerów - tłumaczy prezes Wierzba.