Reklama

Kredytodawcy cierpią tak jak producenci aut

Sprzedaż nowych pojazdów i kredytów samochodowych wciąż jest pogrążona w stagnacji. Na razie szans na poprawę nie widać

Publikacja: 13.10.2006 07:49

Banki udzielające kredytów samochodowych w pierwszych trzech kwartałach roku pożyczyły klientom ponad 3 mld zł i pomogły w zakupie niemal 113 tys. samochodów. W porównaniu z analogicznym okresem minionego roku wartość kredytów obniżyła się o niecałe 40 mln zł, a liczba samochodów sfinansowanych przez banki spadła prawie o 4 tys. sztuk. Spadki te byłyby jeszcze wyższe, gdyby nie wyniki Getin Banku i Dominetu, które jako jedyne odnotowały dwucyfrową dynamikę wzrostu sprzedaży wobec porównywalnego okresu minionego roku. Na plus wyszedł jeszcze Bank Fiata z pożyczkami o wartości 3 proc. wyższymi niż przed rokiem, choć liczba kredytowanych przez niego samochodów zmalała. Z kolei w FCE Bank Polska (Ford) udało się wyhamować spadek akcji kredytowej wykazywany po I półroczu.

Używane auta nadal

przeszkodą

Wyniki pozostałych instytucji są gorsze. Najbardziej aktywny na rynku kredytów samochodowych Santander Consumer Bank pożyczył o 94 mln zł mniej (-10 proc.) niż miało to miejsce od stycznia do września ub.r. Trzeci w rankingu po Santanderze i Getinie - Volkswagen Bank Polska - odnotował spadek wartości kredytów o ponad 15 proc. W Toyota Bank Polska trudno natomiast było powtórzyć sukces sprzedaży z III kwartału ub.r. i na koniec września 2006 r. wartość kredytów tego banku jest o ponad 9 proc. niższa niż w 2005 r. Słabiej wiodło się również DaimlerChrysler Bank i GMAC Bank. Aktywne na rynku samochodowym banki już od lat wraz z producentami aut borykają się ze słabym popytem na nowe pojazdy.

- Sprzedaż oficjalnych dystrybutorów wciąż znajduje się w stagnacji za sprawą utrzymującego się nadal na bardzo wysokim poziomie napływu aut używanych z krajów Unii Europejskiej - mówi Andrzej Jakubowski, prezes GMAC Banku Polska. - I nawet nieco lepsze osiągnięcia we wrześniu niż w poprzednich miesiącach nie dają tu wielkiej nadziei na poprawę w najbliższym czasie - mówi Wojciech Drzewiecki, szef Samaru, firmy monitorującej rynek motoryzacyjny. - Co najwyżej nie będzie dużo gorzej niż w minionym roku. Zmierzamy do sprzedaży niższej niż w 2005 r. (230 tys.) o ok. 2 proc., a jeszcze kilka miesięcy temu w grę wchodził 16-proc. spadek - dodaje. W ciągu pierwszych 9 miesięcy sprzedało się 175,3 tys. aut wobec blisko 184 tys. sztuk w analogicznym okresie ub.r.

Reklama
Reklama

Na dodatek, jak pokazują wyniki banków, w wielu przypadkach spadek akcji kredytowej był związanych z mniejszą liczbą umów kredytowych na auta używane. W Fiacie, FCE (Ford) i GMAC było ich o niemal połowę mniej niż przed rokiem. Ale mniej o 9 proc. umów na używane auta podpisał też Getin Bank. Także Santander Consumer Bank skoncentrowany na autach używanych, sfinansował ponad 2 tys. pojazdów mniej.

W opinii prezesa GMAC Bank Polska fakt, że banki mniej angażują się w finansowanie używanych aut, wynika z tego, że sprowadzane używane samochody są często wątpliwego pochodzenia i stanu technicznego. - Dlatego też zarówno sprzedaż, jak i ich finansowanie jest dość ryzykownym przedsięwzięciem dla dilerów i banków - mówi.

Najpierw mieszkanie

Z kolei według Macieja Kostkowskiego, członka zarządu Santander Consumer Bank, Polacy kupując używane auta wybierają takie, które są w stanie kupić za oszczędności. - Wolą kupić stare tanie auto za gotówkę, a kredyt wziąć na mieszkanie. Widać, że obawa przed dalszym wzrostem cen mieszkań powoduje, że ta potrzeba jest obecnie zaspokajana w pierwszej kolejności. Stąd sytuacja na rynku kredytów samochodowych różni się znacząco od tej w pozostałych kredytach. Jedynym pocieszeniem dla nas jest fakt, że nowe pojazdy coraz częściej kupują firmy - dodaje.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama