Jakie są tegoroczne plany firmy dotyczące sprzedaży?
Od początku roku sprzedaliśmy nieco ponad 3 tys. polis zdrowotnych. Z tego około 25 proc. to polisy indywidualne. Do końca roku powinniśmy sprzedać około 10-12 tys. ubezpieczeń. Udział polis indywidualnych zostanie utrzymany. Liczymy, że średnio z jednego ubezpieczenia składka wyniesie powyżej 100 zł miesięcznie. Największej sprzedaży spodziewamy się w październiku i listopadzie. Najwięcej nowego przypisu uzyskamy więc na przełomie roku.
Czy prywatne kliniki, oferujące usługi abonamentowe, są dużą konkurencją dla polis zdrowotnych?
My tak naprawdę nie konkurujemy z firmami abonamentowymi. Polisa i abonament to usługi podobne, ale tylko w części ambulatoryjnej. Natomiast, z jednym wyjątkiem, firmy abonamentowe nie oferują usługi szpitalnej. Jeśli chodzi o pobyt w szpitalu, ubezpieczyciel całkowicie przejmuje rolę płatnika i odbywa się to poza Narodowym Funduszem Zdrowia. Płacimy zarówno za samą procedurę medyczną, jak i za pobyt w szpitalu. Czyli klient jest zadowolony, bo za niego płacimy, szpital jest zadowolony, bo ma dodatkowe pieniądze poza kontraktem z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Po co kupować polisę zdrowotną, skoro taniej dać łapówkę lekarzowi?