Jutro upływa termin, w którym Polska musi przesłać do Komisji Europejskiej pierwszy raport o postępach we wprowadzaniu Krajowego Programu Reform. Okazuje się, że nasz rząd po roku prac nad KPR postanowił przekazać Brukseli same dobre informacje.

W sprawozdaniu, które trafi do KE, możemy przeczytać, że zakłada się w Polsce wprowadzenie od 2007 r. rozwiązań "mających na celu usprawnienie i uproszczenie systemu podatkowego oraz wprowadzenie bodźców zachęcających do podejmowania działalności gospodarczej i do inwestowania".

To zdanie może być zaskoczeniem dla polskich przedsiębiorców. Oni bowiem negatywniw ocenili zmiany w przyszłorocznych podatkach. - Reforma, która miała przynieść ułatwienia dla przedsiębiorców i obywateli, spowoduje, że statystycznie wszyscy zapłacą więcej. Takie działania znacznie hamują napływ inwestycji zagranicznych, ograniczają rozwój przedsiębiorczości i wzrost gospodarczy - powiedział Andrzej Malinowski, szef Konfederacji Pracodawców Polskich. Również w opinii PKPP "Lewiatan", propozycje zmian w podatkach nie spełniają oczekiwań przedsiębiorców.

Autorzy mającego trafić do KE raportu stwierdzają, że deficyt budżetowy jest zdecydowanie zbyt wysoki z punktu widzenia rozwoju polskiej gospodarki. Przewidują jednak, że przy wysokim wzroście PKB reformy będą prowadzić do systematycznej redukcji niedoboru w finansach publicznych. Poprawie sytuacji ma posłużyć m.in. ustawa o emeryturach pomostowych. W raporcie nie wspomina się jednak o tym, że nowe przepisy rozszerzą listę zawodów, którym przysługiwać będą wcześniejsze świadczenia.