Wittchen, firma handlująca wyrobami skórzanymi z segmentu premium (tzw. wyższa półka), zamierza dynamicznie rozwijać sieć salonów firmowych. Do końca 2007 r. w naszym kraju chciałby mieć co najmniej 40 sklepów (teraz ma 28).
Firma dodatkowo współpracuje z kilkudziesięcioma sklepami wielomarkowymi. Co ciekawe, sprzedaż hurtowa zapewnia spółce wyższą rentowność. - Koszty prowadzenia własnych salonów są bardzo wysokie - mówi Jędrzej Wittchen, właściciel firmy. Spółka z podwarszawskich Łomianek stawia jednak na własną sieć. - Nie możemy planować przyszłości bez firmowych sklepów - twierdzi J. Wittchen. Wyjaśnia, że tylko we własnych salonach firmowych spółka może oferować pełen asortyment. Sklepy patronackie sprzedają jedynie wybrane produkty. Spółka nie zamierza jednak rezygnować ze współpracy z nimi. Dla Wittchena bardzo istotna jest również sprzedaż odbiorcom korporacyjnym. Na wyrobach skórzanych z reguły jest wówczas umieszczane logo zlecających firm.
Sprzedaż detaliczna, hurtowa oraz korporacyjna w mniej więcej równym stopniu zapewnia łącznie około 90 proc. przychodów (w miarę rozwoju własnej sieci handlowej udział sprzedaży detalicznej w strukturze przychodów będzie jednak stopniowo się zwiększał). Pozostałe 10 proc. obrotów stanowi eksport. Produkty są sprzedawane w wielu państwach europejskich. W Moskwie spółka ma cztery salony franczyzowe.
Wittchen jest firmą dochodową. W tym roku spodziewa się około 50 mln zł przychodów przy mniej więcej 10 proc. rentowności netto. Na rozwój sieci salonów firmowych w kraju spółka ma pieniądze. Uruchomienie jednego punktu razem z tzw. zatowarowaniem to wydatek około 400-500 tys. zł. Firma ma jednak w planach tworzenie własnej sieci także za granicą. Aby je zrealizować, rozważa możliwość pozyskania kapitału z publicznej oferty. Jak jednak twierdzi J. Wittchen, na razie nie są prowadzone w tym kierunku żadne działania. Spośród zagranicznych rynków firmę interesują głównie: Rosja, Ukraina, Mołdawia oraz kraje nadbałtyckie.
Wittchen jest krajowym liderem z ponad połową udziałów w segmencie artykułów skórzanych z wyższej półki. Konkurencja jest bardzo rozdrobniona. Zdaniem J. Wittchena, nie ma w Polsce innego podmiotu z podobną ofertą mającego rozwiniętą sieć sprzedaży.