Reklama

Będzie więcej sklepów ze skórą

Nie możemy planować przyszłości bez rozwoju sieci sklepów firmowych

Publikacja: 16.10.2006 09:46

Wittchen, firma handlująca wyrobami skórzanymi z segmentu premium (tzw. wyższa półka), zamierza dynamicznie rozwijać sieć salonów firmowych. Do końca 2007 r. w naszym kraju chciałby mieć co najmniej 40 sklepów (teraz ma 28).

Firma dodatkowo współpracuje z kilkudziesięcioma sklepami wielomarkowymi. Co ciekawe, sprzedaż hurtowa zapewnia spółce wyższą rentowność. - Koszty prowadzenia własnych salonów są bardzo wysokie - mówi Jędrzej Wittchen, właściciel firmy. Spółka z podwarszawskich Łomianek stawia jednak na własną sieć. - Nie możemy planować przyszłości bez firmowych sklepów - twierdzi J. Wittchen. Wyjaśnia, że tylko we własnych salonach firmowych spółka może oferować pełen asortyment. Sklepy patronackie sprzedają jedynie wybrane produkty. Spółka nie zamierza jednak rezygnować ze współpracy z nimi. Dla Wittchena bardzo istotna jest również sprzedaż odbiorcom korporacyjnym. Na wyrobach skórzanych z reguły jest wówczas umieszczane logo zlecających firm.

Sprzedaż detaliczna, hurtowa oraz korporacyjna w mniej więcej równym stopniu zapewnia łącznie około 90 proc. przychodów (w miarę rozwoju własnej sieci handlowej udział sprzedaży detalicznej w strukturze przychodów będzie jednak stopniowo się zwiększał). Pozostałe 10 proc. obrotów stanowi eksport. Produkty są sprzedawane w wielu państwach europejskich. W Moskwie spółka ma cztery salony franczyzowe.

Wittchen jest firmą dochodową. W tym roku spodziewa się około 50 mln zł przychodów przy mniej więcej 10 proc. rentowności netto. Na rozwój sieci salonów firmowych w kraju spółka ma pieniądze. Uruchomienie jednego punktu razem z tzw. zatowarowaniem to wydatek około 400-500 tys. zł. Firma ma jednak w planach tworzenie własnej sieci także za granicą. Aby je zrealizować, rozważa możliwość pozyskania kapitału z publicznej oferty. Jak jednak twierdzi J. Wittchen, na razie nie są prowadzone w tym kierunku żadne działania. Spośród zagranicznych rynków firmę interesują głównie: Rosja, Ukraina, Mołdawia oraz kraje nadbałtyckie.

Wittchen jest krajowym liderem z ponad połową udziałów w segmencie artykułów skórzanych z wyższej półki. Konkurencja jest bardzo rozdrobniona. Zdaniem J. Wittchena, nie ma w Polsce innego podmiotu z podobną ofertą mającego rozwiniętą sieć sprzedaży.

Reklama
Reklama

Firma jest łakomym kąskiem. Jego właściciel twierdzi, że otrzymuje wiele propozycji dotyczących przejęcia. Twierdzi jednak, że spółka nie jest na sprzedaż.

Wittchen projektuje i sprzedaje wyroby skórzane. Produkcję zleca na zewnątrz, głównie w Chinach i we Włoszech.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama