Do 2009 r. sprzedaż portugalskiej grupy Jeronimo Martins, właściciela sieci sklepów Biedronka, ma się zwiększyć do 6 mld euro rocznie (w 2005 r. było to 3,8 mld euro). Rezultat ten koncern osiągnie w dużej mierze dzięki inwestycjom w Polsce i rosnącej liczbie sklepów. Jeronimo Martins zapowiada, że przychody osiągane w Polsce do 2009 roku podwoją się w porównaniu z 1,4 mld euro w 2005 r.
W Polsce Portugalczycy preferują strategię otwierania jak największej liczby nowych sklepów. Ma przybywać nawet 100 Biedronek rocznie. Do końca tego roku ma ich być już 905 (860 obecnie). To oznacza duże nakłady inwestycyjne. W ciągu trzech najbliższych lat grupa wyda 1 mld euro. Z 300 milionów euro do Polski trafi w tym roku 120 milionów euro.
Zarząd planuje również zwiększać liczbę placówek na portugalskim rynku. Tam ma placówki Pingo Doce (179 obiektów) oraz 29 sklepów Feira Nova. Liczba sklepów pierwszej sieci ma się zwiększać o 20 rocznie, w przypadku drugiej przybędzie 25-30 sklepów w ciągu trzech lat. Jeronimo Martins jest drugim co do wielkości sprzedawcą detalicznym w Portugalii po Modelo Continente.
Pedro Pereira da Silva, dyrektor generalny Jeronimo Martins dementuje pojawiające się na rynku polskim informacje o możliwości sprzedaży sieci Biedronka amerykańskiemu Wal-Martowi. Zapewnia, że nie zamierza wycofywać się z rynku polskiego. Nie wyklucza również wprowadzenia Biedronki na GPW, jednak debiut traktowany jest jako jedna z opcji pozyskania kapitału.