Reklama

Inwestycje rosną na potęgę

Na świecie rośnie wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Zwyżka nie ominęła nowych krajów Unii, do których w ub.r. napłynęły 34 mld USD

Publikacja: 17.10.2006 08:42

Ubiegły rok był drugim z kolei, gdzie rosła wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Na całym świecie podniosła się o 29 proc., do 916 mld dolarów - wynika z najnowszego raportu UNCTAD, agendy ONZ do spraw handlu i rozwoju.

Wzrost na świecie i w regionie

Dobra koniunktura występowała we wszystkich częściach świata, również w Europie Środkowo-Wschodniej. W nowych krajach Unii Europejskiej wartość inwestycji wyniosła 34 mld USD, co oznacza 19-proc. wzrost w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat. Liderem były Czechy, które przyciągnęły 11 miliardów dolarów.

Z kolei same nowo przyjęte państwa wydały za granicą 5,04 mld USD. Przy czym, jak podkreślają autorzy raportu, wartość ta zwiększa się głównie za sprawą pojedynczych transakcji. W przypadku Polski, która była regionalnym liderem eksportu inwestycji, wartość włożonych za granicą pieniędzy wywindowało przejęcie czeskiego Unipetrolu przez PKN Orlen.

Pieniądze zasilają różne

Reklama
Reklama

branże

Inwestycje w regionie rosły zarówno w sektorze surowcowym, jaki i przetwórczym i usługowym. Szczególnie popularne były projekty związane z produkcją elektroniki, przedsięwzięcia w sektorze nieruchomości czy dotyczące budowy dużych centrów obsługi klienta.

W sektorze przetwórczym takie kraje, jak Czechy, Węgry, Polska i Słowacja umocniły pozycję jako preferowane lokalizacje dla przemysłu samochodowego. Wiąże się to ze stosunkowo dużą liczbą przedsięwzięć realizowanych od podstaw (tzw. greenfield). Mniejszy udział w regionalnych inwestycjach mają przejęcia i połączenia, które w krajach rozwiniętych stanowią lwią część wskaźnika. Największą regionalną fuzją w zeszłym roku był zakup przez szwedzki bank FoereningsSparbanken estońskiej firmy brokerskiej Hansapank (za 2,3 mld USD). W nowo przyjętych krajach Unii rządy nadal sprzedają spółki inwestorom zagranicznym. Na przykład rząd czeski sprzedał 51 proc. udziałów Cesky Telecom i 99 proc. walorów Vitkovice Steel.

Chronią rynek i kreują

gigantów

Zdaniem autorów raportu, jest to pewien fenomen, gdyż w innych unijnych krajach widać oznaki protekcjonizmu. - Ostatni rok pokazał, że władze nie patrzą zbyt przychylnie na fuzje przedsiębiorstw w sektorach strategicznych dla gospodarek. Widać to na przykładzie połączenia Arceloru i Mittal Steel - stwierdził Zbigniew Zimny, konsultant UNCTAD. Wśród największych międzynarodowych koncernów, będących głównym źródłem bezpośrednich inwestycji zagranicznych, zaczęły się pojawiać firmy z krajów rozwijających się. Nie ma wśród nich przedsiębiorstw z nowych państw Wspólnoty, ale region w gronie wiodących graczy w sektorze inwestycji zagranicznych reprezentują koncerny rosyjskie. Są to firmy z branży surowcowej, takie jak Łukoil czy Gazprom, które korzystają ze wsparcia państwa w działaniach za granicą.

Reklama
Reklama

Analitycy uważają, że rządy krajów rozwijających się zrozumiały, że aby zapewnić sukces spółce na zagranicznych rynkach, musi ona otrzymać pomoc państwa. Dzięki temu koncerny z rynków wschodzących śmiało konkurują z potentatami z krajów rozwiniętych.

Otrzymują, ale coraz więcej dają

Kraje rozwijające się sukcesywnie zwiększają swoją rolę

jako eksporterów inwestycji zagranicznych. W 2005 r. wartość funduszy z tych krajów skierowana na inne rynki wyniosła

117 mld USD . Z kolei trzy lata temu firmy z rynków wschodzących zainwestowały za granicą 35 mld USD.

Liderem w tej dziedzinie są gospodarki wschodnioazjatyckie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama