W raporcie z 12 października Ludomir Zalewski, analityk Domu Maklerskiego PKO BP, podwyższył rekomendację dla akcji Zakładów Azotowych Puławy do "akumuluj" z "neutralnie". Jednocześnie obniżył cenę docelową dla walorów spółki z 63,1 zł do 62,4 zł. Wczoraj za papiery ZAP płacono 56,2 zł.

Zdaniem Zalewskiego, puławskie Azoty powinny skorzystać na dostosowaniu krajowego zużycia nawozów azotowych do średniej Unii Europejskiej. Specjalista podkreśla, że średnie zużycie nawozów azotowych wynosi w Polsce tylko 69 kg na 1 hektar, podczas gdy w Unii Europejskiej jest to 105 kg. Zaznacza, że niezłe są również prognozy dla innych produktów ZAP: melaminy i kaprolaktamu.

Według szacunków analityka w roku obrachunkowym 2006/2007 (kończącym się 30 czerwca 2007 r.), spółka zarobi 92 mln zł w porównaniu z 126,2 mln zł rok wcześniej. Przychody mają nieco wzrosnąć, do 2,1 mld zł z 2,03 mld zł w roku obrachunkowym 2005/2006. L. Zalewski podkreśla, że rekordowe przychody z ostatniego roku, z uwagi na wysokie ceny gazu, nie przełożyły się na wzrost zysku netto. Ten spadał o 38 proc. mniej niż przed rokiem).