Reklama

Polskie fundusze na europejskiej emerytalnej top liście

OFE Commercial Union, ING Nationale-Nederlanden i PZU są wśród największych europejskich funduszy emerytalnych. Ale do liderów dużo im jeszcze brakuje

Publikacja: 18.10.2006 11:04

W rankingu Investment & Pension Europe, brytyjskiego miesięcznika branży emerytalnej, w pierwszej setce największych europejskich funduszach zmieścił się tylko Commercial Union OFE. Z 6,1 mld euro aktywów zajął 89. miejsce. ING Nationale-Nederlanden OFE z ponad 5 mld euro zgromadzonych pieniędzy jest na 116. pozycji. Do drugiej setki największych funduszy udało się wejść także OFE PZU - dzięki 3 mld euro zgromadzonych aktywów.

Będziemy coraz wyżej

Wśród dwustu największych funduszy oprócz polskich OFE znalazł się tylko jeszcze jeden podmiot z Europy Środkowo-Wschodniej - czeskie Allianz PF (152. miejsce, 3,8 mld euro w zarządzaniu). Przedstawiciele polskich PTE twierdzą, że pozycja naszych funduszy powinna się jeszcze umocnić. - Polskie OFE są "młode". Średnia wieku członków to około 35 lat. W najbliższych latach czeka nas okres akumulacji aktywów. Ponadto dynamika ich przyrostu, związana z przekazywanymi składkami, wynosi blisko 15 proc. - wyjaśnia Andrzej Sołdek, członek zarządu PTE PZU. Dodaje, że krajowe OFE osiągają dość wysokie stopy zwrotu w porównaniu z konkurentami z dojrzałych rynków.

W raporcie IPE autorzy wyliczyli, że wszystkie europejskie fundusze emerytalne (w tym także 250 brytyjskich), które znajdują się na top liście, zwiększyły swoje aktywa z 2,6 bln euro do 3 bln euro w ciągu 2005 roku (wzrost o 15,4 proc.). Polskie OFE na koniec 2005 roku zebrały 22,3 mld euro (86 mld zł), notując prawie 45-procentowy wzrost wartości aktywów wobec końca 2004 roku.

Niekomercyjny na czele

Reklama
Reklama

Jest to jednak niewielka kwota wobec aktywów holenderskiego ABP. Fundusz ten - numer jeden w tegorocznym rankingu - dysponuje blisko 187 mld euro. Działa na zasadach non profit, a jego członkami są pracownicy sektora rządowego i edukacyjnego.

Ranking IPE pokazuje, że w Europie Zachodniej fundusze pracownicze stanowią istotną część branży. Wysokie miejsca zajmują fundusze tak znanych firm, jak Royal Bank of Scotland, Schell, Novartis, UBS, Siemens.

- Na Zachodzie pracownicze fundusze są powszechne. W Polsce rozwijają się słabo. A jest to konieczny element powodzenia reformy emerytalnej - mówi Michał Szymański, członek zarządu CU PTE.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama