Reklama

Bankowe pieniądze do wzięcia

Gdyby PKO TFI przejęło część pieniędzy z depozytów klientów PKO BP, miałoby szansę stać się liderem rynku funduszy inwestycyjnych

Publikacja: 21.10.2006 08:40

Dla tych TFI, które należą do banków, klienci ich spółek matek stanowią największą grupę nabywców jednostek funduszy. Według Tomasza Bogutyna, prezesa PKO TFI, w towarzystwach, których produkty są sprzedawane głównie w okienkach rodzimego banku lub domu maklerskim, niemal całość wpływów pochodzi od klientów banków.

Duże zamykają się

- To strategia banku wyznacza kierunek sprzedaży funduszy. Może ona zakładać otwartą architekturę, czyli umożliwiać wprowadzanie do oferty produktów partnerów zewnętrznych, albo koncentrować się wyłącznie na funduszach jednego TFI z tej samej grupy kapitałowej - tłumaczy Dariusz Kazalski, dyrektor Departamentu Centrum Inwestycyjne Deutsche Bank PBC.

Na ogół otwarte platformy mają mniejsze banki, a instytucje o większych aktywach i dużej bazie klientów sprzedają tylko swoje produkty, zwykle wyłącznie poprzez własne placówki. Dla przykładu, PKO TFI, spółka PKO BP, nie ma ani jednego zewnętrznego pośrednika w sprzedaży swoich funduszy (od września fundusze PKO TFI można także kupić w Banku Pocztowym, ale ten w 25 proc. jest własnością PKO BP). Z kolei Pioneer Pekao TFI sprzedaje swoje produkty poprzez oddziały Pekao i BPH, a współpracuje jedynie z ING Securities. Dla porównania - niezwiązany z żadnym bankiem Union Investment TFI współpracuje z 40 pośrednikami.

Ile jest do przejęcia?

Reklama
Reklama

Aktywa Pioneer Pekao TFI sięgnęły na koniec sierpnia 21 mld zł. To prawie 80 proc. depozytów detalicznych w Pekao. Rynkowy lider doskonale wykorzystał potencjał macierzystego banku. W przeciwieństwie do PKO TFI.

Zarządzane przez to towarzystwo środki stanowią zaledwie 10 proc. depozytów detalicznych PKO BP - to poziom najniższy na rynku wśród bankowych TFI. Klienci indywidualni PKO BP mieli zdeponowane blisko 66 mld zł na koniec czerwca tego roku, a aktywa PKO TFI w tym czasie osiągnęły 6,32 mld zł. Jeśli założyć, że średnia dla rynku (BPH TFI, BZ WBK TFI, ING TFI, KBC TFI, Millennium TFI, Pioneer Pekao TFI, PKO TFI i Skarbiec TFI) wynosi prawie 40 proc., to towarzystwo mogłoby pozyskać około 20 mld zł.

W jaki sposób? - W przyszłym roku chcemy wprowadzić kilkanaście nowych produktów, także lokat z funduszem. - mówi Marek Rybiec, dyrektor sprzedaży w PKO TFI. Spółka rozważa także powiększenie sieci dystrybucji. Dzięki temu z PKO BP spodziewa się przejąć kilka mld zł w 2007 roku. Marek Rybiec liczy także na to, że atrakcyjna oferta przyciągnie klientów innych TFI.

Które TFI mają jeszcze szansę na przejęcie środków ulokowanych w bankach? Według naszych wyliczeń, z Banku Millennium do rodzimego TFI może przepłynąć około 1 mld zł. Na razie aktywa Millennium TFI to nie więcej niż jedna trzecia depozytów detalicznych banku. Spore rezerwy ma także KBC TFI. Z Kredyt Banku może zgarnąć ponad 400 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama