Reklama

Grasso musi oddać pieniądze giełdzie NYSE

Publikacja: 21.10.2006 08:59

Prawie 100 milionów dolarów będzie musiał zwrócić nowojorskiej giełdzie NYSE jej były prezes Richard A. Grasso.

Sąd stanu Nowy Jork przychylił się do wniosku prokuratora generalnego Eliota Spitzera i uznał, że Grasso nie dopełnił obowiązków i nie poinformował władz giełdy o wysokości zarobków. Wynagrodzenia byłego prezesa rosły w zawrotnym tempie, osiągając wartość 187 milionów dolarów, a prokuraturze udało się udowodnić, że członkowie rady nadzorczej nie wiedzieli do końca, ile naprawdę zarabia Grasso.

Grasso pożegnał się ze stanowiskiem trzy lata temu. Krytykowano go za brak reform NYSE, która zbyt wolno przystosowywała się do technologicznej rewolucji na globalnych rynkach kapitałowych. Gwoździem do trumny okazało się jednak ujawnienie wysokości jego wynagrodzenia.

To niejedyna niemiła niespodzianka, jaka może spotkać Grasso. W tej samej sprawie sąd ma orzec, czy 80 milionów dolarów otrzymane przez prezesa NYSE w latach 1999-2001 mieściło się w granicach rozsądku dla instytucji nienastawionej na zysk, jaką była do czasu upublicznienia nowojorska giełda. Naruszenie prawa o spółkach not-for-profit to podstawowy punkt aktu oskarżenia przygotowanego przez Spitzera.

Adwokaci byłego szefa NYSE zapowiedzieli odwołanie się od decyzji sędziego Charlesa Ramosa. O sprawie Grasso będzie więc jeszcze głośno przez dłuższy okres.

Reklama
Reklama

Decyzja sądu ma też podtekst polityczny. Ogłoszono ją na niecałe trzy tygodnie przed wyborami, w których Eliot Spitzer ubiega się o urząd gubernatora. Prokurator generalny Nowego Jorku konsekwentnie budował swój wizerunek, walcząc z korporacyjną przestępczością. Sukces w procesie Grasso zostanie bez wątpienia wykorzystany w kampanii wyborczej, w której Spitzer jest zdecydowanym faworytem.

(Nowy Jork)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama