Producent farmaceutyków z Kutna rozważa wejście na warszawską giełdź. - Debiut byłby możliwy za trzy lata - mówi Mieczysław Wośko, prezes spółki. Polfarmex produkuje obecnie około 80 różnych preparatów. Ponad 60 proc. produkcji stanowią leki generyczne (tańsze odpowiedniki leków oryginalnych). Poza tym firma ma w portfelu leki OTC (sprzedawane bez recepty). Zdaniem prezesa, w ciągu trzech lat zakład poszerzy ofertź o kolejnych 60-70 rodzajów leków.

Bździe to możliwe dziźki rozpoczźtym właśnie inwestycjom. - W trzecim kwartale rozpoczźliśmy budowź nowej hali produkcyjnej o powierzchni 8,5 tys. metrów kwadratowych. Inwestycja bździe kosztować 80 mln zł i zostanie zakończona w II kwartale 2008 r. Dziźki niej moce produkcyjne zwiźkszą siź trzykrotnie - mówi prezes. Po wprowadzeniu nowych produktów oraz intensyfikacji sprzedaży leków już obecnych na rynku, kutnowska spółka prognozuje dynamiczny wzrost wyników. W tym roku przychody ze sprzedaży zwiźkszą siź do 150 mln zł z 132 mln zł w 2005 r., a zysk netto do 27-30 mln zł z 23 mln zł. - W ciągu najbliższych piźciu lat chcielibyśmy potroić nasze obroty - dodaje M. Wośko. Plany spółki siźgają jednak dalej. Polfarmex w przyszłości chce produkować m.in. krople do oczu i nosa, a także formy iniekcyjne. Aby do tego doszło, potrzebne bździe kolejnych 80 mln zł. - Właśnie w związku z tymi zamierzeniami inwestycyjnymi rozważamy możliwość wejścia na GPW - informuje M. Wośko.

Polfarmex zatrudnia 600 osób. Firma ma własne zaplecze laboratoryjne. Właścicielami spółki są trzy osoby fizyczne, w tym M. Wośko.

PAP