Nemiroff, ukraiński producent wódki, do końca tego roku chce otworzyć przedstawicielstwo w Polsce. Spółka zamierza zwiększyć nakłady na promocję swoich produktów nad Wisłą i aktywniej koordynować sprzedaż. Do Polski wyroby ukraińskiej firmy sprowadza zabrzańska firma Legro.

To część strategii firmy polegającej na ekspansji na zagranicznych rynkach. Aż 30 proc. produkcji ukraińskiego przedsiębiorstwa idzie na eksport, a wódka firmy dociera do konsumentów w 52 krajach. Do głównych rynków oprócz Polski należy Rosja, gdzie Nemiroff uzyskał w tym roku miano najpopularniejszej marki, USA i kraje nadbałtyckie. Spółka jest wiodącym producentem wyrobów spirytusowych na Ukrainie. Jej głównymi rywalami są Sojuz-Wiktan i Hortycia. Nemiroff to także absolutny potentat pod względem eksportu ukraińskich wódek (ma w nim 84,1 proc. udziału).

Ukraińska firma specjalizuje się głównie w wyrobie wódki, chociaż ma również silną pozycję na rynku niskoalkoholowych koktajli. W tym roku w rankingu najbardziej popularnych wódek, sporządzanych przez Worlds Millionaires Club i brytyjskie pismo branżowe "Drinks International", Nemiroff zajął trzecią pozycje wśród najpopularniejszych wódek globu. W ub.r. pod względem produkcji firma zajmowała dziewiąte miejsce na świecie. Wówczas Nemiroff sprzedał 8,33 mln litrów wyrobów spirytusowych. Rynek ukraiński jest bardzo chłonny, gdyż średnie spożycie na mieszkańca wynosi 9 litrów wódki rocznie, w porównaniu z 5 litrami w Polsce. Produkcja wyrobów spółki realizowana jest w dwóch zakładach mieszczących się w Niemirowie w centralnej Ukrainie. Firma słynie z spektakularnych akcji marketingowych. W 2005 r. była głównym sponsorem festiwalu Eurowizja.