Reklama

Obroty wyższe od prognoz

Publikacja: 25.10.2006 08:40

Sprzedaż detaliczna była we wrześniu o 14,5 proc. wyższa niż przed rokiem - podał wczoraj GUS. Dane okazały się lepsze od oczekiwań. Analitycy ankietowani przez "Parkiet" spodziewali się wzrostu obrotu firm handlowych o 12,6 proc.

- Gospodarstwa domowe mają coraz więcej pieniędzy na wydatki dzięki rosnącym płacom i zatrudnieniu. Do tego dochodzi efekt psychologiczny - ludzie coraz mniej obawiają się utraty pracy. To wszystko przyczynia się do wyższej dynamiki konsumpcji i zapowia-da, że wzrost gospodarczy w III kwartale będzie bardzo wysoki - ocenia Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK.

- Wszystko wskazuje na to, że z punktu widzenia wzrostu gospodarczego III kwartał nie powinien być gorszy niż drugi - potwierdza Janusz Witkowski, p.o. prezesa GUS. W II kw. PKB był o 5,5 proc. wyższy niż rok wcześniej.

Do wysokiego wzrostu gospodarczego przyczynia się nie tylko konsumpcja, ale i inwestycje. Świadczy o tym przyspieszenie, które w ostatnich miesiącach ma miejsce w tych firmach, które produkują towary wykorzystywane w procesie inwestycyjnym. W III kw. średni wzrost sprzedaży takich dóbr przekraczał 23 proc. W tym czasie wzrost całej produkcji przemysłowej był o 10 pkt proc. mniejszy. (Oczywiście, nie wszystkie sprzedane w III kw. dobra inwestycyjne trafiły na nasz rynek, duża część mogła być sprzedana za granicą.)

Przy wysokim wzroście gospodarczym zwiększa się ryzyko wzrostu inflacji. Czy faktycznie mamy z nim do czynienia? Wyniki sprzedaży detalicznej sugerują, że nie. Wskazuje na to porównanie obrotów firm handlowych w wyrażeniu nominalnym i realnym (czyli po uwzględnieniu wpływu zmian cen).

Reklama
Reklama

Realny wzrost sprzedaży detalicznej w skali roku wyniósł we wrześniu 14,4 proc. To oznacza, że firmy handlowe zdołały w ostatnich dwunastu miesiącach podnieść ceny o zaledwie 0,1 proc. (oficjalny wskaźnik inflacji wynosił we wrześniu 1,6 proc.). W skali roku wzrosły ceny żywności i paliw, ale już np. pojazdów obniżyły się o 3,2 proc. W kategorii "prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach" od trzech miesięcy spadek przekracza 6 proc.

Część ekonomistów, np. Bartosz Pawłowski z ING Banku Śląskiego, zauważa, że sytuacja w firmach handlowych pokazuje, że w całej gospodarce nie ma dużej presji na wzrost cen. Inni wskazują jednak, że dane z handlu detalicznego obejmują tylko większe firmy. W małych sklepach tendencje mogą być inne. Ponadto wzrost inflacji może być efektem rosnących cen usług, a nie tylko towarów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama