Reklama

Rosnące wolumeny Kredyt Banku

Warszawski bank mozolnie odbudowuje swoją rynkową pozycję. Na razie jednak większa sprzedaż nie przekłada się na wyniki spółki

Publikacja: 27.10.2006 07:58

Kredyt Bank zarobił w III kwartale br. 90,3 mln zł. To wynik lepszy niż spodziewał się rynek. W zebranych przez "Parkiet" prognozach analitycy oczekiwali zysku netto banku na poziomie 77 mln zł.

Wynik banku jednak nie porwał analityków ani giełdowych inwestorów. Kurs akcji warszawskiego banku wzrósł w czwartek o 1,4 proc., do 17,04 zł. Być może reakcja graczy byłaby bardziej entuzjastyczna, gdyby nie fakt, że ponad jedna trzecia (32 mln zł) kwartalnego zysku KB to efekt rozwiązania rezerw na złe kredyty.

Rosnąca sprzedaż

- III kwartał był dla nas bardzo udany. Prawie we wszystkich pozycjach bilansowych widać duży wzrost. Udało nam się też zatrzymać spadek udziału w rynku, a w niektórych segmentach nawet go zwiększyć - powiedział przy okazji prezentacji wyników kwartalnych wiceprezes Kredyt Banku Konrad Kozik. W III kwartale kredyty dla klientów ogółem wzrosły o 5 proc. (do 12,79 mld zł). Natomiast depozyty zwiększyły się w tym czasie o 6 proc., 15,55 mld zł. - Myślę, że szczególnie może się podobać wzrost w segmencie produktów oszczędnościowych i inwestycyjnych- uważa Andrzej Powierża, szef analityków Domu Maklerskiego PKO BP.

Jak przyznał wiceprezes Kredyt Banku Bohdan Mierzwiński, prowizje i opłaty z tytułu sprzedaży jednostek funduszy inwestycyjnych przyniosły bankowi w ubiegłym kwartale aż 30 mln zł.

Reklama
Reklama

Zatrzymane prowizje

Zdaniem wielu analityków, za rosnącą sprzedażą Kredyt Banku nie idzie odpowiednio szybki wzrost przychodów. Dzieje się tak dlatego, że goniąc konkurentów KB znacznie zredukował własne marże, i na sprzedaży zarabia relatywnie mniej niż inne banki. Ten pogląd po części podzielają sami szefowie KB. - Ponosimy większe koszty marketingu i działań wspierających sprzedaż. Teraz cały wysiłek skierujemy, by zwiększone wolumeny przełożyły się na wyniki - deklaruje prezes Kozik. Jego zdaniem, korzyści z rosnących wolumenów będzie można już zobaczyć w rachunku wyników za I kwartał przyszłego roku. W III kwartale wynik z tytułu prowizji i opłat wyniósł 69 mln zł i był o 13 mln zł niższy niż przed rokiem.

- Nie robiłbym z tego jakiegoś zarzutu. Kredyt Bank, chcąc zdobywać rynek, musi oferować produkty atrakcyjniejsze, także kosztowo, niż konkurencja - zauważa A. Powierża.

Magiczne 10 proc.

Szybki wzrost liczby klientów i przychodów to jeden z celów głównego akcjonariusza Kredyt Banku, belgijskiej grupy KBC. Belgowie zadeklarowali nawet, że KB ma w ciągu najbliższych kilku lat zdobyć 10-procentowy udział w polskim rynku usług bankowych w Polsce (obecnie wynosi on ok. 5 proc.). - Nie mamy określonej perspektywy czasowej dla tych 10 proc. Osiągnięcie takiej pozycji metodą organicznego wzrostu jest bardzo trudne, dlatego KBC wciąż skłonne jest, aby zainwestować w inną instytucję w Polsce - powiedział B. Mierzwiński.

Czy Belgowie mają już na oku jakąś instytucję, tego szefowie KB nie ujawniają. Wcześniej KBC deklarował zainteresowanie zakupem oddziałów po Banku BPH (ma zostać podzielony na dwie części, jedna sprzedana a druga włączona do Pekao).

Reklama
Reklama

Wyniki wracają do normy

Zysk netto Kredyt Banku w III kwartale był znacząco niższy niż kwartał wcześniej. Wtedy jednak wynik banku znacząco poprawiła transakcja sprzedaży portfela nieregularnych i straconych wierzytelności. Z tego wynik netto w II kwartale 2006 r. wzrósł o ponad 130 mln zł. Bez tej transakcji zyski netto w poszczególnych kwartałach oscylowały wokół 90-100 mln zł. Sprzedaż wierzytelności poprawiła też znacznie jakość portfela kredytowego KB. Po II kwartale odsetek

kredytów zagrożonych

wyniósł 21,1 proc. Obecnie spadł do 17,7 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama