Reklama

Komisja Nadzoru Finansowego czeka na statut

Do dziś premier Jarosław Kaczyński nie wydał zarządzenia nadającego statut urzędowi Komisji Nadzoru Finansowego

Publikacja: 27.10.2006 08:45

Komisja Nadzoru Finansowego rozpoczęła działalność 19 września. Mimo to jej urząd do dziś nie ma statutu. W drodze zarządzenia nadać powinien go premier. Wczoraj w Centrum Informacyjnym Rządu nie udało nam się dowiedzieć, dlaczego jeszcze tego nie zrobił i kiedy ma zamiar. W KNF dowiedzieliśmy się natomiast, że projekt statutu został przekazany do premiera w ubiegłym tygodniu.

Także do dzisiaj swojego przedstawiciela do Komisji Nadzoru Finansowego nie oddelegował minister pracy i polityki społecznej.

Nie ma struktury

Brak statutu oznacza, że urząd KNF nie ma struktury (departamentów, wydziałów). Jak jednak wynika z naszych informacji, ma ona zostać podzielona na piony (m. in. rynku kapitałowego, ubezpieczeń, funduszy emerytalnych oraz później pion bankowy). W każdym z tych pionów na wzór starych urzędów powstaną departamenty i wydziały.

Brak struktury na razie nie oznacza poważnych kłopotów w funkcjonowaniu urzędu, ale mogą się one pojawić, gdy premier nie wyda wkrótce zarządzenia nadającego statut. Ustawa o nadzorze nad rynkiem finansowym mówi bowiem, że jeżeli pracownicy urzędu nie dostaną nowych warunków pracy i płacy w ciągu trzech miesięcy od jego powstania, to po kolejnych trzech miesiącach wygaśnie ich stosunek pracy. Bez ustalonej struktury urzędu trudno będzie natomiast ustalać nowe warunki zatrudnienia.

Reklama
Reklama

Ucierpi wydział emisji

Niektórzy pracownicy urzędu Komisji nie czekają na nowe nominacje. Z informacji "Parkietu" wynika, że kilku doświadczonych urzędników zamierza przejść do sektora prywatnego. Jednym z nich jest Marcin Stronk, który od prawie 9 lat pracował dla nadzorcy rynku. Ostatnio był zastępcą dyrektora departamentu instrumentów finansowych, który zajmuje się zatwierdzaniem prospektów emisyjnych. Wkrótce M. Stronk zacznie pracę dla CA IB. Z informacji "Parkietu" wynika, że na brak ofert z sektora prywatnego narzekać nie może Jarosław Ostrowski, dyrektor departamentu instrumentów finansowych. Nie uzyskaliśmy jednak od niego komentarza, czy zamierza się pożegnać z urzędem nadzoru.

Czy odejście Stronka i Ostrowskiego może sparaliżować zatwierdzanie prospektów (obecnie czeka 11 takich dokumentów dotyczących emisji pierwotnej i 13 złożonych przez spółki już notowane)? Ryzyka takiego nie można wykluczyć, ale w wydziale emisji pozostanie jeszcze 10 pracowników ze średnim stażem pracy przekraczającym 4 lata.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama