Rząd Białorusi jest gotów sprzedać, a nawet oddać kontrolne pakiety udziałów w wielu tamtejszych spółkach pod warunkiem, że nieodłączną częścią umów prywatyzacyjnych będą zobowiązania przejmujących je firm do inwestycji. Minister gospodarki Nikołaj Zajczenko wymienił w tym kontekście między innymi białoruskie rafinerie i fabrykę opon Bielszyna. Warunkiem takiej prywatyzacji ma też być jasna i przejrzysta ochrona interesów pracowniczych.

Bloomberg