Reklama

Sejm rozprawił się z PIT, CIT i ordynacją

Publikacja: 28.10.2006 08:29

Sejm zakończył prace nad nowelizacją ustaw o podatku dochodowym od osób fizycznych, prawnych i ordynacją podatkową. Dzięki przyspieszeniu prac przez Sejm w ostatnich dwóch tygodniach zmiany w PIT i CIT powinny wejść w życie od przyszłego roku. Wcześniej wydawało się, że kryzysy w koalicji sprawią, iż parlament nie zdąży z uchwaleniem ustaw przed nieprzekraczalnym terminem 30 listopada.

Można było więcej

Od końca marca, kiedy Ministerstwo Finansów ujawniło projekty nowelizacji, eksperci i politycy spierali się, czy zmiany idą w dobrym kierunku. Dominuje pogląd, że są one w większości korzystne, ale niewystarczające, zważywszy na znakomitą sytuację budżetu. - Wprowadzone przez Sejm poprawki należy per saldo ocenić pozytywnie. W ordynacji pojawiają się rozwiązania, które mogą ułatwić życie podatnikowi - jak rozprawa podatkowa czy inne uregulowanie wiążących interpretacji. Nowela CIT przynosi m.in. lepsze rozwiązania w rozliczeniu różnic kursowych. PIT to przede wszystkim wyższe progi podatkowe - mówi Józef Banach, przewodniczący Rady Podatkowej Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan i szef Zespołu Międzynarodowego Prawa Podatkowego w firmie konsultingowej PricewaterhouseCoopers. - Można się tylko zastanawiać, czy rząd nie mógł zaoferować więcej - dodaje.

Zmiany są OK

Chociaż opozycja często krytykowała rząd za niepełną reformę, w piątek niemal wszyscy posłowie zagłosowali za zmianami w PIT. Niezależnie od tego, że stawki nie maleją (tak ma się stać w 2009 r.), opozycja musiała przyznać, że zwiększenie progów podatkowych z 37 i 74 tys. do odpowiednio 43,4 i 85,5 tys. zł, a także kwoty wolnej z 530,08 do 572 zł, to korzystne posunięcie. Podatnik z tzw. II grupy ("wpadający" w 30-proc. stawkę PIT) zaoszczędzi dzięki zmianom ponad 740 zł. - W przyszłym roku obciążenia podatkowe będą nieco mniejsze - mógł więc oznajmić wiceminister finansów Jarosław Neneman. Mniej straszna niż na początku okazała się także nowa, 19-proc. stawka podatku od dochodów ze zbycia nieruchomości. Nie obejmie osób, które przynajmniej rok mieszkały w sprzedawanym budynku lub lokum.

Reklama
Reklama

Platforma Obywatelska nie poparła natomiast zmian w CIT. Zdecydowała o tym niezgoda większości posłów na pozostawienie przyspieszonej 30-proc. amortyzacji nowych środków trwałych. Jeszcze w czwartek, po obradach sejmowej Komisji Finansów Publicznych, wydawało się, że zachowanie preferencji dla CIT-owców będzie możliwe. Zdyscyplinowana koalicja zdecydowała inaczej.

W piątek posłowie niemal jednomyślnie przyjęli także zmiany w ordynacji podatkowej. Opozycja krytykowała tylko, że uprawnienia organów podatkowych otrzymuje m.in. Centralne Biuro Antykorupcyjne czy Służby Wywiadu i Kontrwywiadu Wojskowego. Ustawami Senat zajmie się na posiedzeniu w dniach 8-10 listopada.

Końca prac

nad podatkami

nie widać

Uchwalenie trzech ustaw nie wieńczy jeszcze prac nad podatkami. Na rozpatrzenie przez posłów czeka bowiem rządowy projekt nowelizacji VAT (koryguje liczne przepisy) oraz podatku od samochodów (znoszący akcyzę). Wszystkie trafiły do Sejmu w czerwcu, przed wakacjami.

Reklama
Reklama

Zmiany VAT wejdą w życie w środku roku, co może utrudnić planowanie w wielu firmach. Co do opodatkowania aut, resort finansów nie chce czekać na reperkusje unijne, nieśmiało więc wspomina o obniżce obowiązującej taksy. Nie ma jeszcze kompleksowej noweli ustawy o akcyzie. Rząd na razie wycofał się z podwyżek stawek podatku na olej opałowy i benzynę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama