Reklama

Demokraci zaszkodzą giełdzie?

Perspektywa zmiany układu sił w Kongresie to dla Wall Street poważny czynnik ryzyka

Publikacja: 30.10.2006 09:21

Wybory do Kongresu i wielu władz lokalnych, które odbędą się w USA już w następnym tygodniu (we wtorek 7 listopada), mogą doprowadzić do zasadniczej zmiany układu władzy w Stanach Zjednoczonych.

Jeśli wierzyć sondażom, po raz pierwszy od 12 lat kontrolę przynajmniej nad częścią parlamentu przejmą demokraci.

Polityka i rynek,

rynek i polityka

Zależność świata polityki i rynków kapitałowych jest w USA obustronna. To Kongres ma decydujący głos w sprawie budżetu i podatków, a więc także rynku rządowych obligacji. Zmiana władzy, zarówno w Białym Domu jak i na Kapitolu, może mieć przełożenie na giełdowe notowania wielu spółek. Powszechna jest opinia, że zwycięstwo republikanów powinno bardziej sprzyjać rynkowi inwestycyjnemu. I odwrotnie - rosnące ceny akcji na amerykańskich giełdach stanowią czynnik sprzyjający republikanom. Zależność tę potwierdzają także ekonomiści ankietowani przez dziennik "USA Today". Nie wszystko jednak jest aż tak oczywiste. Na przykład dobry stan gospodarki i spadające bezrobocie powinno stanowić czynnik sprzyjający rządzącym republikanom. Jednak to brak wzrostu realnych wynagrodzeń może okazać się jednym z głównych czynników, które przekonają klasę średnią w USA do oddania głosu na demokratów.

Reklama
Reklama

Innym czynnikiem sprzyjającym utrzymaniu się przy władzy republikanów powinny być spadające ceny benzyny. Skok w dół był w ostatnich tygodniach tak znaczny, że obudził głośno wyrażane podejrzenia o celowe manipulowanie cenami paliw w celu wpłynięcia na wynik wyborów.

Obawy nafty i zbrojeniówki

Dla wielu sektorów gospodarki wynik wyborów w USA ma charakter neutralny. Są jednak segmenty rynku kapitałowego bardzo uważnie obserwujące wydarzenia w Waszyngtonie. Już dziś wielu inwestorów próbuje ryzykować, lokując kapitał w zależnościach od przewidywanego wyniku wyborczego, i to nie tylko w przyszłym tygodniu, ale także w wyścigu do Białego Domu za dwa lata. Problem jest na tyle poważny, że raporty na temat potencjalnego wpływu wyborów na sytuację na Wall Street opublikowali w ostatnich dniach analitycy trzech wielkich domów maklerskich: UBS, Charles Schwab oraz Prudential.

Na utrzymanie się republikanów u władzy liczą sektory zbrojeniowy oraz naftowy. Pierwszy, bo republikański Kongres przynajmniej przez kolejne dwa lata, czyli do końca kadencji George?a W. Busha, będzie wyrażać zgodę na dalsze zakupy dokonywane przez Pentagon i Departament Bezpieczeństwa Krajowego. Drugi, ponieważ zarówno republikański Kongres, jak i administracja, mimo oficjalnej retoryki niewiele robiły, aby realnie uniezależniać Amerykę od importu ropy naftowej. Demokraci uważani są za bardziej "przyjazne" ugrupowanie dla ochrony środowiska i chętniej będą forsować programy oszczędzania energii.

Pod ewentualnymi rządami demokratycznego Kongresu na pewno skorzystają spółki inwestujące w zaawansowaną technologię, a w szczególności w alternatywne źródła energii, technologię ogniw paliwowych oraz w badania nad komórkami macierzystymi.

Zwycięstwa demokratów jak ognia obawiają się także producenci farmaceutyków (demokraci mogą próbować negocjować niższe ceny dla emerytów i najuboższych albo otworzyć rynek na tanie leki z Kanady) oraz przemysł tytoniowy, który może się stać przedmiotem jeszcze bardziej restrykcyjnych regulacji.

Reklama
Reklama

Dobry trzeci rok kadencji

Dla tych, którzy boją się, że zwycięstwo demokratów przerwie zwyżkowy trend na Wall Street, są dwie pocieszające wiadomości. Po pierwsze, rynek będzie odreagowywał wybory w okresie, w którym tradycyjnie amerykańskie giełdy notują najlepsze wyniki - czyli w grudniu i styczniu. Po drugie, według danych "Stock Trading Almanac", trzeci rok kadencji prezydenckiej jest tradycyjnie najlepszy dla rynku akcji. Od 1833 r. średni roczny wzrost na giełdach w tym czasie to 10,33 proc.

Nowy Jork

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama