Reklama

Portal Yahoo! chce kupić internetowy serwis AOL

Yahoo! liczy na zmniejszenie dystansu do Google. Jeśli dogada się z koncernem Time Warner w sprawie przejęcia America Online, wyłoży kilkanaście miliardów dolarów

Publikacja: 31.10.2006 08:04

Według analityków, Yahoo! rozważa w chwili obecnej różne opcje. Z przecieków ujawnionych na stronie internetowej magazynu "Fortune" wynika, że doszło co najmniej do wstępnych rozmów w sprawie kupna AOL.

Decyzja o ewentualnym odstąpieniu serwisu wiązałaby się jednak z dość poważnymi konsekwencjami. W ubiegłym roku to Google zawarło umowę z Time Warner i zostało jedynym serwisem przeszukującym internet dla użytkowników AOL. Ponadto Google przejęło za miliard dolarów 5 procent udziałów w America Online.

Tylko kwestia ceny

Przejęcie AOL zwiększyłoby jeszcze bardziej liczbę użytkowników serwisów Yahoo! i dochody portalu ze sprzedaży reklam. Oficjalnie jednak Time Warner utrzymuje, że America Online nie jest na sprzedaż - choć zapewne wszystko jest tylko kwestią ceny. Wartość kapitałowa AOL szacowana jest na 13 mld USD, ale ewentualna cena oferowana przez Yahoo! musiałaby być wyższa.

Yahoo! dysponuje obecnie sporym zapasem kapitału na akwizycje (5 mld USD rezerwy) i zdaniem analityków, jeśli nie dojdzie do przejęcia AOL, Semel zdecyduje się na inne kroki. Yahoo! prowadzi na przykład rozmowy na temat przejęcia portalu internetowego dla młodzieży Facebook za około miliard dolarów.

Reklama
Reklama

Microsoft chce Yahoo!

Samo Yahoo! też może okazać się łakomym kąskiem dla jeszcze większych graczy. Portal jest wciąż liderem na liście najczęściej odwiedzanych miejsc w internecie i dla Microsoftu przedstawiałby dużą wartość, tym bardziej że podobny serwis spółki Billa Gatesa - MSN - pozostaje wciąż na dalekim, trzecim miejscu.

Gdyby doszło do próby fuzji Microsoft-Yahoo!, do walki włączyłoby się prawdopodobnie Google, które obawiałoby się wzmocnienia pozycji Microsoftu. Połączone serwisy MSN-Yahoo! miałyby podobne przychody jak Google - około 7 miliardów dolarów. Przejęciu Yahoo! sprzyja spadek wartości akcji spółki (w tym roku o 35 proc.), co zmniejszyło wartość rynkową do 35 mld USD.

eBay też się niepokoi

Yahoo!, mimo najwiźkszej liczby odwiedzin, przegrywa zdecydowanie z Google na rynku ogłoszeń. Presję na nowe akwizycje zwiększyła także nowa fala konsolidacji na rynku internetowym.

Ostatnio News Corp. przejął kultowy portal młodzieżowy MySpace. com, a Google kupiło serwis YouTube, pozwalający wymieniać się plikami wideo. Wśród potencjalnych sojuszników Yahoo! i kandydatów do fuzji wymienia się także serwis aukcyjny eBay, który również jest zaniepokojony ekspansją Google i wciąż silną pozycją Microsoftu. Zdaniem analityków, Yahoo! i eBay dobrze do siebie pasują.

Reklama
Reklama

Yahoo! najsłabsze

Wśród największych spółek internetowych Yahoo! wypada w tym roku najsłabiej. Akcje portalu staniały o 34 proc., w wyniku czego kapitalizacja stopniała tylko do 35,6 mld USD. Narzekać mogą też udziałowcy eBaya i sklepu Amazon. com, którzy stracili 25 proc. i 20 proc. zainwestowanego kapitału.

Nowy Jork

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama