Na 24 listopada zwołano NWZA dystrybutora materiałów elektrotechnicznych. Akcjonariusze zdecydują o podwyższeniu kapitału zakładowego TIM-u z 20,38 mln zł do ok. 23,44 mln zł. Spółka chce wyemitować nieco ponad 3 mln walorów serii F. Będzie to emisja z prawem poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy (planowany dzień ustalenia prawa poboru to 13 lutego 2006 r.). Dodatkowo TIM chce wyemitować do 620 tys. papierów serii E. Jeśli NWZA się na to zgodzi, akcje trafią do kadry kierowniczej i wybranych pracowników spółki.

Emisję walorów serii F zaplanowano na I kw. 2007 r. Jaka będzie cena papierów? - Rynkowa. Jest za wcześnie, aby powiedzieć coś więcej - mówi Krzysztof Folta, prezes TIM-u. Wrocławska spółka chce pozyskać z giełdy 60-80 mln zł. Oznacza to, że przy sprzedaży maksymalnej liczby nowych walorów cena emisyjna, jaką zaproponuje spółka, może wahać się w granicach 19,6-26,2 zł. W czwartek na zamknięciu notowań papiery TIM-u wyceniano na 22,29 zł, po spadku o 1,8 proc.

Pieniądze z giełdy zostaną wykorzystane na budowę dwóch centrów dystrybucyjnych - w Siechnicach i koło Torunia. Nakłady na realizację tej inwestycji mają wynieść ok. 65-75 mln zł. TIM ma teraz dwa centra logistyczne i 30 hurtowni. - Do końca roku powstanie jeszcze jedna. Chcemy otwierać rocznie cztery placówki. Szacujemy, że w Polsce jest miejsce na około 45 hurtowni TIM-u. Potem rozważymy ekspansję za granicą - zapowiada prezes Folta. TIM miał udany III kwartał. Zarobił na czysto ponad 7,1 mln zł (o 87 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub.r.), przy obrotach wynoszących 107,7 mln zł (wzrost o 53 proc.).