Niemiecki koncern ubezpieczeniowy Allianz, który ma już część udziałów węgierskiego banku hipotecznego Foldhitel es Jelzalogbank (FHB), uchodzi za głównego kandydata do zwycięstwa w przetargu na jego prywatyzację. We wtorek rząd zdecydował, że sprzeda 50 proc. plus jedną akcję spółki.

FHB to drugi co do wielkości gracz na rynku hipotecznym na Węgrzech i specjaliści nie mają wątpliwości, że przyciągnie szerokie grono inwestorów. - Uważamy akcje FHB (są notowane na budapeszteńskiej giełdzie - red.) za przewartościowane, ale i tak oczekujemy, że potencjalni kupujący zaoferują premię, biorąc pod uwagę duże zainteresowanie aktywami sektora bankowego w Europie Środkowo-Wschodniej - stwierdził Mark MacRae, analityk z KBC Securities.

Zdaniem Jiriego Stanika z czeskiej firmy Wood & Co., Allianz jest najważniejszym kandydatem, bo sam ma 8 proc. papierów i może blokować strategiczne decyzje. Każdy inny chętny do przejęcia FHB - wymienia się tu m.in. Volskbank (należy do niemieckiego DZ Banku) i węgierski oddział HVB (z grupy UniCredit) - prawdopodobnie będzie musiał negocjować z Allianzem.

Rząd Węgier na razie nie zdecydował o terminie ogłoszenia przetargu. Musi też jeszcze rozstrzygnąć, czy sprzedawać tylko akcje serii "A", czy również 4,11 proc. papierów serii "B", które nie są dopuszczone do notowań na giełdzie. Wówczas do wzięcia byłoby 54,11 proc. walorów FHB, wartych według rynkowej wyceny 61,9 mld forintów, czyli ok. 300 mln USD.

portfolio. hu