Koncern Mediaset, który jest pod kontrolą rodziny byłego włoskiego premiera Silvio Berlusconiego, chce przejąć drugą co do wielkości niemiecką telewizję ProSiebenSat.1.
Informację, podaną przez dziennik "Il Messengero", potwierdziło biuro prasowe Mediasetu. W najbliższy wtorek dojdzie do spotkania rady nadzorczej włoskiej spółki, w trakcie którego powinna zapaść decyzja, czy złożyć ofertę zakupu 50,5 proc. akcji ProSiebenSat.1. Ten pakiet jest wart ok. 5 miliardów euro.
88 proc. papierów ProSiebenSat. 1 należy teraz do grupy inwestorów zorganizowanych wokół amerykańskiego miliardera Haima Sabana. Jednak już w zeszłym roku byli oni o krok od oddania kontroli. Transakcję przejęcia uzgodnił koncern prasowy Axel Springer, który miał zamiar zadebiutować w nowym segmencie rynku mediów. Plan spalił na panewce, ponieważ na zakup ProSiebenSat.1 nie zgodziły się władze antymonopolowe.
Telewizyjna spółka w dalszym ciągu jest jednak do wzięcia. Właściciele czekają na oferty do przyszłego tygodnia. Zainteresowanie podobno jest spore: wśród potencjalnych chętnych wymieniani są francuska telewizja TF1, hiszpańska Antena 3, amerykański koncern NBC Universal, a także fundusze private equity, takie jak Permira czy Blackstone.
Saban i spółka zarobili na ProSiebenSat.1 krocie. Gdy odkupywali firmę od Leo Kircha trzy lata temu, płacili po 7,5 euro za akcję. Teraz kurs przekracza 23 euro.