Główny indeks słoweńskiego parkietu SBI20, w którego skład wchodzi 15 spółek różnej wielkości, wzrósł od początku roku o 28,3 proc. To tylko trochę gorszy wynik, niż w tym samym okresie uzyskał warszawski WIG, który podskoczył o 32,3 proc. Inne giełdy regionu nie pozwoliły już tak dobrze zarobić na wzrostach. Budapeszteński BUX od pierwszego stycznia podniósł się o 5,2 proc., a praski PX o 3,9 proc.
Szczególnie ciekawie wypada porównanie WIG20 z SBITOP. Oba indeksy tworzą największe spółki notowane odpowiednio na warszawskiej i lublańskiej giełdzie. Akcje 20 dużych polskich przedsiębiorstw wzrosły średnio od początku roku o 15,8 proc., podczas gdy walory pięciu blue chipów notowanych na słoweńskim parkiecie podrożały przeciętnie o 49,1 proc. SBITOP piął się więc nie tylko szybciej niż oba warszawskie indeksy, ale bił na głowę również rodzimy SBI20. To dość niezwykła sytuacja. Analitycy twierdzą, że małe i średnie przedsiębiorstwa przeważnie drożeją szybciej, niż duże spółki o silnej pozycji na rynku.
Ryzyko nie popłaca?
Wyjaśniając dobre wyniki SBITOP, który ostatnio niemal codziennie bije historyczne rekordy, trzeba zwrócić uwagę na jego budowę. Największą słoweńską spółką jest farmaceutyczna KRKA, której waga w indeksie wynosi ok. 32 proc. Drugim gigantem jest z kolei koncern naftowy Petrol z 30-proc. udziałem w giełdowym barometrze. Notowania obu przedsiębiorstw, tworzących niemal dwie trzecie wartości indeksu, przekładają się więc bezpośrednio na jego wartość.
- Wszystkie spółki petrochemiczne na świecie drożeją - mówi "Parkietowi" Richard Segal, główny ekonomista z londyńskiego oddziału Argonaftis Capital Management. W trend wpasował się również Petrol, którego akcje poszły w górę w ciągu ostatnich 10 miesięcy o 60,9 proc. - Firma ma dobre perspektywy rozwoju. We współpracy z Łukoilem chce zbudować, głównie na Bałkanach, 400 stacji benzynowych - tłumaczy nam Fimisa Nisavic, starszy analityk z Nova Lubljanska Banka. KRKA również pozwala dobrze zarobić na wzroście. Akcje producenta leków podskoczyły od początku roku już o 79 proc. - Inwestorzy kupują akcje spółki w nadziei, że któryś z zagranicznych koncernów wystosuje ofertę jej przejęcia. Spekulacja po kupnie chorwackiej Plivy przez amerykański koncern farmaceutyczny Barr przybrała na sile. Producenci leków mają dużo wolnych pieniędzy, które chcą zainwestować - mówi Nisavic. Jego zdaniem, ponieważ zarówno Petrol, jak i KRKA szybko zyskują na wartości rynkowej, wysokie notowania SBITOP nie są czymś niezwykłym.