Teleinformatyczna spółka zarobiła w III kwartale 56 tys. zł przy 2,12 mln zł przychodów. Rok wcześniej było 41 tys. zł zysku netto przy 1,68 mln zł wpływów. Narastająco sprzedaż wynosi 7,61 mln zł (6,7 mln zł w analogicznym okresie 2005 r.), a wynik netto 0,32 mln zł (0,3 mln zł). To oznacza, że Unima 2000 zrealizowała 49 proc. rocznego planu przychodów i 21 proc. zamierzeń dotyczących zysku netto.
Prognoza
jest aktualna
- Przyznaję, że kiedy patrzy się na dane po dziewięciu miesiącach, może się wydawać, że nie uda nam się wypełnić planu na 2006 r. - stwierdził Krzysztof Kniszner, prezes Unimy 2000. Zwrócił uwagę na silną sezonowość wyników. - O naszych rezultatach zawsze decyduje ostatni kwartał. Podobnie będzie i w tym roku - dodał.
Przyznał, że kierowana przez niego firma prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie kilku dużych kontraktów, które mają szanse być w dużej części zafakturowane jeszcze przed końcem roku. - Mamy także bardzo dużo pracy ze zleceniami pozyskanymi w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Dlatego nie mamy podstaw do korygowania prognozy finansowej na 2006 r. - oświadczył.