Możliwe, że już na początku 2008 roku pierwsze samoloty pasażerskie będą mogły już korzystać z lotniska w Modlinie. Jutro Agencja Mienia Wojskowego, Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze", samorząd województwa mazowieckiego oraz Nowego Dworu Mazowieckiego podpiszą porozumienie w sprawie funkcjonowania spółki zarządzającej lotniskiem. Bez porozumienia jego uruchomienie byłoby niemożliwe, bo nieruchomość jest prawie w 100 proc. własnością AMW, a spółka Port Lotniczy Modlin - PLL.
Małżeństwo z rozsądku
Z naszych informacji wynika, że PLL zgodziły się wpuścić do spółki pozostałe podmioty. AMW i samorząd wojewódzki obejmą po ponad 31 proc. jej udziałów, a 5 proc. dostanie Nowy Dwór Mazowiecki. W zamian Mazowsze dokapitalizuje spółkę gotówką, a AMW wniesie w aporcie grunty. - Dodatkowo porozumienie zawiera zapis o tym, że najważniejsze decyzje mają zapadać jednogłośnie - mówi informator "Parkietu". Jest to dowód na to, że przyszli udziałowcy, po wielomiesięcznych sporach, nie do końca sobie ufają i obawiają się, że mogą zostać pozbawieni wpływu na przyszłość lotniska.
Oficjalnie żadna z instytucji, która stanie się współwłaścicielem modlińskiego portu, nie wypowiada się na temat porozumienia. Maciej Kalita, pełnomocnik zarządu województwa mazowieckiego ds. lotniska, potwierdza tylko, że strony nad nim pracują. - Do momentu złożenia podpisów pod porozumieniem, nie będziemy informować o szczegółach - mówi.
Modlin ma odciążyć Okęcie, które coraz bardziej pęka w szwach wraz ze wzrastającą liczbą pasażerów, szczególnie tanich linii lotniczych. Nie należy więc się dziwić, że drugie lotnisko dla stolicy ma specjalizować się właśnie w obsłudze przewoźników niskokosztowych. A ci są zadowoleni z zawarcia porozumienia. - Już dawno wyraziliśmy zainteresowanie uruchomieniem w Warszawie drugiego lotniska. Teraz będziemy czekać na konkrety dotyczące wysokości opłat oraz połączenia komunikacyjnego portu w Modlinie z miastem - mówi Eryk Kłopotowski, rzecznik prasowy Sky Europe.