Powoli dobiegają końca prace nad połączeniem Asseco Poland i Softbanku. 14 listopada walne zgromadzenia obu informatycznych firm zadecydują o fuzji przedsiębiorstw. Formalnie stroną przejmującą będzie Softbank, który wypuści nowe akcje (17,7 mln sztuk) dla udziałowców Asseco Poland. Dodatkowo warszawska spółka wyemituje nieco ponad 3 mln walorów dla Prokomu, w zamian za udziały w czeskiej firmie PVT i część aktywów (departament automatyki budynków). Prospekt emisyjny walorów serii B i C trafi do Komisji Nadzoru Finansowego na przełomie listopada i grudnia. - Liczymy, że przed świętami Komisja zatwierdzi dokument i w nowy rok wejdziemy już jako jeden podmiot - zapowiedział na wczorajszej konferencji prasowej Adam Góral, prezes Asseco Poland, który pokieruje połączonymi spółkami (firma zmieni nazwę na Asseco Poland).
Grupa będzie rosła
Grupa Asseco chce w przyszłym roku wejść na nowe rynki. Słowackie ramię - Asseco Slovakia w ciągu kilku miesięcy kupi dwie spółki w Czechach. Zostaną połączone z PVT. Docelowo Asseco Slovakia będzie miało połowę udziałów w Asseco Czechy. - Jako Asseco Poland zostawimy sobie dwadzieścia kilka procent udziałów w czeskiej spółce - oświadczył A. Góral. Reszta będzie należała do właścicieli firm, które będą dołączane do czeskiego podmiotu. Pod koniec przyszłego roku akcjonariat zmieni się, bo Asseco Czechy zadebiutują na warszawskiej giełdzie, żeby zdobyć pieniądze na dalszy rozwój. W 2007 r. czeska firma powinna mieć ponad 240 mln zł przychodów i około 23 mln zł zysku netto.
Równolegle polska spółka przygotowuje się do zbudowania bałkańskiego filaru grupy - Asseco Balkans. - Zdecydowaliśmy, że Asseco Balkans będzie polską firmą, która kupi spółki IT w Rumunii i Serbii. Prowadzimy rozmowy z wybranymi podmiotami i jesteśmy bardzo zadowoleni z przebiegu negocjacji - stwierdził A. Góral. Podmioty, którymi interesuje się Asseco Poland, mają łącznie około 40 mln zł euro przychodów rocznie i 5-6 mln euro zysku netto. Asseco Balkans ma w IV kw. 2007 r. zadebiutować na GPW.
Prezes Góral nie ukrywa, że wymienione kraje nie wyczerpują listy państw, w których grupa Asseco chce być obecna. - Analizujemy rynek austriacki, bo może być dobrym pomostem do ekspansji w zachodniej Europie. Ciekawie wyglądają także kraje nadbałtyckie, skąd blisko jest do Skandynawii - snuł wizje.