Kanada, Tajwan i Serbia - to kraje, z którymi Polska podpisze kolejne porozumienia o wzajemnej pomocy przy zapobieganiu prania brudnych pieniędzy. Taki jest efekt spotkania szefów instytucji monitorujących przepływy z kilkudziesięciu państw w Warszawie. Grupa Egmont - bo o niej mowa - dyskutowała o sposobach walki z przestępstwami finansowymi. - Wszyscy przyznają, że największym wyzwaniem jest skuteczna analiza rozległych danych o przelewach - mówi Paweł Banaś, wiceminister finansów i Generalny Inspektor Informacji Finansowej. Banki czy domy maklerskie muszą przesyłać do GIIF dane o transakcjach, których wartość przekracza 15 tys. euro. Jest ich coraz więcej. Baza MF rośnie co miesiąc o 2,5 mln rekordów. Dla porównania, w całym 2005 r. było ich 21 mln. GIIF rozwija więc system informatyczny.

Coraz poważniejszym problemem jest "phishing", czyli przechwytywanie w internecie haseł pozwalających na kradzież pieniędzy z konta. Tylko w tym roku GIIF wysłał do prokuratury zawiadomienia na łącznie 400 tys. zł. Inspekcja wciąż dostaje też wiele pytań z zagranicy w związku z poszukiwaniem terrorystów.